Spodziewałem się, że od godz 16 będzie podaż mocna. Niestety, podać była tylko chwilowa a bułeczki szybko sprzedane. Chyba dziś się nie dokupi w dobrej cenie, ale jutro też jest dzień. Chyba, że znów jakieś grupy szajsbukowe się zlecą.
Kolego, zwykle miałeś sporo tego papieru. Czyżbyś sprzedał za wcześnie? Swoją drogą też myslałem, że szybko zleci po 16. A tu się okazuje, że w ostatnich minutach jeszcze do góry gna. Czyli ludzie wierzą, że to nie na krótko?