nie ma to jak po pierwszym kwartale rozliczać kogoś z obietnic na cały rok, lol. W twojej pracy też cię szef za uszy ciągnie że po 3 miesiącach nie zrealizowałeś targetu na 12 mcy?
weż nie żartuj człowieku, Rosiński buja wszystkich nie od dziś. A premierę Gigantów to obiecał, ale w 2020 ! Jeśli ty liczysz że on wyda kilka gier w tym roku to grubo sie mylisz. Jak wyda jedną to będzie bardzo bardzo dobrze. I oby cała branża sie nie śmiała z niego.
Dokładnie. 10 lat na giełdzie i wydali jedną grę. Var to największy śmieć w branży, a prezes to jakiś żart. Nie wiem tylko po co Rokicki go lansuje ? Może wszyscy oni są zamieszani w te sztuczne podbitki kursu ?
Być może dlatego, że mimo 10 lat na giełdzie, Rosiński w zarządzie jest od maja 2018 roku. Nie wiem kiedy objął akcje Varsav, ale z tego co pamiętam z wywiadów z nim to na pewno nie jest 10 lat. Prędzej 3-4 lata, jest głównym akcjonariuszem Varsav. Pomijając to z czym się zgadzam z Wami, to nie zgadzam się z tym wydaniem gier. Gry produkuje się długo, jak chce się w miarę ładną grę oddać. Firma zaczęła produkować i wydawać gry kiedy on się pojawił. Więc brawo za znajomość firmy :D Też mnie lekko irytuje, że co chwila są obsuwy i przesunięcia, ale jeśli Wam to przeszkadza, sprzedajcie akcje i idźcie na inne spółki. Macie ich dużo na giełdzie, do wyboru do koloru. Zawsze możecie iść na Inno które za produkcję niepotwierdzonych espi zostało zawieszone na giełdzie :D
Ładnie wyjaśniłeś tego świadomego. Osobiście to wolę teraz obserwować gaming niż na nim siedzieć. Var ma wpisany od pół roku na marzec kwiecień że coś może się wydarzyć ale na razie jest jak zawsze .
Czuję się uświadomiony, poza tym nie kpiłem z akcjonariuszy Innogene. Opierałem się na faktach. Tak pomijając złośliwość, sam byłem akcjonariuszem innogene :)
Panowie, spokojnie. Mało to jest syfu na GPW? Innogene czy nie, ja się pytam kiedy te sześć premier co je Łukasz zapowiadał tak szumnie? Kwiecień rozpoczęty, a tu ani widu ani słychu. Autor wątku ma rację. Niestety :(.
Ale tam znów naściemnia, naobiecuje może się kilku żółtodziobów da nabrać na akcje. Pewnie zrób zrobią podbitke że niby coś się dzieje , żeby załadować ludzi w papier śmieciowy
Swego czasu jeszcze przed premierą Bee Albert w którymś z wywiadów mówił, że błiżej mu do Giantsa niż do Pszczółki, może faktycznie zacznie. Obaj panowie się znają, więc zobaczymy.
Albert nie jest głupi. Weźmie po 1.8, wywali po 4.5 i ma fajny zarobek. Znają się z Łukaszem to i kalendarz komunikatów będzie znał. A od roku jest masa nowej krwi na GPW to i zlecieć się powinni na VAR. Albert już o to zadba. Patrząc na forum to tutaj nie ma aktualnie nawet jednego porządnego trolla. Zerowe zainteresowanie. Jakieś niedobitki starej gwardii zostały a reszta się dawno wykruszyła. Będzie pod co grać i Albert tu się bardzo przyda :).
Ja tutaj zostałem bardziej z sentymentu, mam jeszcze akcje Varsav, ale inwestuje aktywnie na innych spółkach, tego co mam tutaj na razie nie ruszam. Nauczyłem się Wers jednego, nie dyskutować na forum bankiera, poza tym rzadko na innych spółkach jestem tyle co tutaj, kupuje sprzedaje z zyskiem bądź tnę szybko stratę, ustawiam też często sl. Wierzyłem w Varsav kiedyś, teraz jak cena pójdzie do góry to pewnie sprzedam cały pakiet akcji jaki mi jeszcze tutaj został.
Tak a propo nie wiem czy słyszeliście o Valheim, 5 gości zrobiło grę które bije rekordy popularności na Steam. Grafika jest toporna, ale peak graczy i ilość komentarzy jest obłędna. Gra jest we wczesnym dostępie, z tego co czytałem ta 5 zarobiła tyle kasy, że nie wiedzą czy będą dalej grę rozwijać. Ludziom to jednak nie przeszkadza bo 96 % komentarzy jest pozytywnych. Nie trzeba pięknej grafiki, wystarczy tylko dobry pomysł i wydawca która to pociągnie.
Valheim super tytuł, śledzę od dnia premiery. Bardzo żałowałem że baldurs gate 3 Larian Studio nie dało się kupić akcji - niestety nie notowane bo spółka prywatna także ogromny sukces chociaż nie tak jak Valheim. Trafili idealnie grywalnością, cena, niskimi wymaganiami sprzętowymi, Fun faktorem.:) takie perełki się trafiają bardzo rzadko, wcześniej był Hades.
Po „Bee simulator”(a propos, pamiętacie cenę tej gry? : )) od razu pojąłem że popełniłem błąd inwestując w Varsav. Teraz tylko czekam na lekki wzrost i mnie tu nie ma. Przynajmniej do czasu zmiany prezesa tej spółki.