Nie ma ani zielonego -ani bladego pojęcia o biznesie -o giełdzie- o mechanizmach jakimi rządzi się giełda .i o MERCATORZE . Gdzie się tacy rodzą.Nie może zrozumieć prostej rzeczy -że właściciel MERCATORA chce odpowiedzieć na wezwanie swoimi akcjami i przełożyć do swojej prywatnej kieszeni około 200 mln zł. Aby sprzedać jak najmniej swoich akcji -to cena w wezwaniu musi być najwyższa.Ale aby to zrozumieć to trzeba mieć przynajmniej zawodówkę.
Gdy zostanie ogłoszony skup to cena będzie około 700 zł- i wtedy właściciel będzie bombardował rynek pozytywnymi info żeby zniechęcić małych do zapisu na skup -żeby jak najmniej małych zapisało się na skup -to on sprzeda jak największy % swoich akcji.I zgarnie jak najwięcej kasy z tych 3312 mln złł -do swojej prywatnej kieszeni. Ja uważam ,że ci mali co teraz nie kupują MERCATORA - to są ludzie nieracjonalni.
Jest to szkodliwe działanie wbrew interesom spółki. Bardzo surowo karane.
Co Ty myślisz że spółka będzie ze stratą kupować od Wieśka akcje po 500 zł. Jak kurs szoruje po 300.