To jest spółka którą się mało kto interesuje i pewnie nie zainteresuje. Taka zapomniana.. Głównym powodem jest fatalna polityka informacyjna spółki. Nie ma w niej żadnej reguły. Raz podają co miesiąc ile badań, raz co dwa a innym razem w raportach kwartalnych. Raz ilości badań a raz przychody. Trzeba czekać na raport okresowy co kwartał żeby się dowiedzieć cokolwiek. Mieliby co pokazać może ale oni mają w nosie inwestorów bo u nich nic się kwalifikuje na komunikat. W prasie/internecie też nic nie uświadczysz. To mają to na co zasługują. Obroty mizerne, kurs mizerny. Taki Synektik chociaż wyniki ma ze 10 razy gorsze to jednak umie się jakoś pokazać i coś powiedzieć. A Ci to są goście co nie wiadomo po co są notowani na giełdzie. No i z tego potem powstaje sytuacja, że ktoś ciągle chce to sprzedać bo nie ma płynności więc co będzie ktoś ryzykował i trzymał spółkę na której żeby sprzedać 1-2 tys. akcji to trzeba sprzedawać cały dzień. I jeszcze nie wiesz czy się uda ... Bez sensu.
Innogene wydawał się mistrzem PR-u i komunikacji a jak skończyli każdy wie. Radzę się uzbroić w cierpliwość, to spółka dla inwestorów a nie spekulantów. Prędzej czy później rynek zweryfikuje i dowiedzie swojej wartości.
Jutro wyniki. Zobaczymy. Po sesji będzie raport za 2020r. Ważne kwestie to: 1. Zysk netto i EBITDA za 2020r. - powinno być 35 mln zysku netto i 85 mln zł. EBITDA 2. Czy dług im wzrósł czy spadł? - powinni nadal mieć ok 110-120 mln zł. długu netto. 3. Ile zrobili badań w I kwartale? - nie wiadomo czy to będzie w raporcie? - DM BOS prognozował ok 50 tys. badań. 4. Czy wrócili do poziomów diagnostyki z 2019r. - powinno coś być widać w wynikach IV kwartału. To się chyba wyciągnie. 5. Jakie mają plany na ten rok? Żeby chociaż powiedzieli jak badania PCR szacują i co jak się skończy COVID? , jak im będzie szła diagnostyka obrazowa oraz co ze szpitalem i alterisem.