"Przyjmując, że będziemy się rozwijali co najmniej jak rynek e-commerce, ta dywidenda też powinna co roku rosnąć" - dodał prezes.
Do grupy TIM należy, oprócz spółki-matki, także spółka 3LP oferująca zautomatyzowany outsourcing usług logistycznych podmiotom z sektora e-commerce.
"Mamy obecnie ok. 30 mln zł na funduszu dywidendowym. Zakładając, że przy 15 mln zł zysku wypłacamy 22 mln zł dywidendy przez trzy lata, skonsumujemy z tych 30 mln zł ok. 21 mln zł - stąd nasza odwaga co do wypłaty dywidendy. Mamy na to środki. W najczarniejszym scenariuszu i tak nie skonsumujemy całego funduszu dywidendowego" - powiedział prezes Folta.
Chcemy rozwijać się ponad rynek. Jesteśmy w segmencie e-commerce i zakładamy, że rozwój grupy będzie na poziomie dynamiki e-commerce, gdzie na najbliższe lata zakładane jest 26 proc. (wzrostu - przyp. PAP) rocznie. Jeśli będziemy rosnąć ok. 20 proc. rocznie, to zyski też będą rosły i chcemy się nimi dzielić" - powiedział prezes Krzysztof Folta.
"Przyjmując, że będziemy się rozwijali co najmniej jak rynek e-commerce, ta dywidenda też powinna co roku rosnąć" - dodał prezes.
Przy wzroście sprzedaży o 20% zysk będzie rósł o 40-50%. Faza dużych inwestycji już za TIM-em, koszty stałe są jakieś są. Każda dodatkowa sprzedaż generuje marżę w dużej części przekładającą się na zysk. Do tego rośnie pozycja negocjacyjna z dostawcami. Jeżeli na 1 mld zł sprzedaży uda się podnieść dzięki temu marżę o 1% - to samo to daje dodatkowe 10 mln praktycznie czystego zysku.