Także niebawem obstawiam mocne wzrosty, bo na spadkach już oddawać nie chcą. Jak się z tematem nie uwina do dywidendy to nie powstrzymają wzrostów, pan się zdenerwuje i będzie po ptokach...
Wytłumacz mi logicznie po co ktoś kto zastawił akcje ma je wykupywać? Po pierwsze nie ma na to pieniędzy a po drugie nie ma w tym żadnego celu. Ma dużo akcji. 90 proc zysków będzie dla niego. Resztę akcji skupi sobie powoli na GPW za 3,30. Czy ty byłbyś tak rozrzutny na jego miejscu żeby ogłaszać wezwanie?
Zgadzam się. Mnie nauczyła też żeby nie wierzyć w bajki o wezwaniach które są dziełem zamierzonej akcji kilku zdesperowanych wiszących na haku gości. Na giełdzie kupuje się obietnice ale sprzedaje fakty. To bardzo mądre zdanie. Wielu je zna ale niewielu rozumie.
Naprawdę kupiłeś kiedykolwiek jakiś papier bo na bankierze cie namawiali, sam sobie zaprzeczasz, zejdź na ziemię i nie zaśmiecaj forum, jak całą resztą parologi, która kupiła papiery za kilka groszy i liczy na miliony.