Jest to bodaj pierwszy artykuł, który nie był sponsorowany i który w dość obiektywny sposób odniósł się do planów Energiale. Oczywiście nic więcej z niego się nie dowiemy poza tym co już jest oficjalne ale widać, że zainteresowanie projektem rozchodzi się po branży.
Jak tylko wyprostują sprawę z władzami i podpiszą na nowo już zatwierdzone umowy, to wracamy na obrane już tory.
nie ma niesponsorowanych artykułów; są tylko ładniej lub , brzydziej opakowane. w to miejsce mogli dać tekst o żubrach , albo sarence , z kry uratowanej. bądż poważny..... ale tak! powinniśmy niebawem wrócić na dotychczasowy trakt.........