Nie wiem, ale wyobrażam sobie, że minimum sto procent wzrostu do końca tego roku, a docelowo trzysta +, w perspektywie dwóch, trzech lat. Stabilne 50 zł z dobrą płynnością byłoby ok. Myślę, że firma powinna się ładnie rozwijać w kolejnych latach, zgodnie z przyjętą strategią.
Jeśli już nawet Bentley i Lamborghini ogłaszają przejście na elektryczność z zasilaniem bateryjnym, to kierunek może być tylko jeden, wzrostowy.
Co do ceny, wolałbym nie prognozować. Odpowiem tylko, że liczę na nowe ATH w perspektywie najdalej roku.