Od jakiegoś czasu ktoś wyprzedaje swój duuuzy pakiet akcji. Generalnie jest to bardzo niedźwiedzi znak, ale tu się pojawia moja uwaga, cena cały czas jest w tym samym przedziale mniej więcej nieco większym od 4 pln, a to oznacza że jak ten ktoś już się pozbędzie swojego pakieciku i podaż zniknie to... :) rozumiecie, ja się jaram bo wg mnie z tych kilkudziesięciu tysięcy akcji które się pojawiały na arkuszu już jest tylko jakieś kilka tysięcy, a to oznacza że niedługo możemy spodziewać się istotnego ruchu na północ :) to taka moja analiza na dobranoc
Szkoda, że ten popyt nie został zmuszony do zakupów po coraz wyższych cenach, ten gruby mógł równie dobrze sprzedawać dyskretnie na solidnym trendzie wzrostowym, w taki sposób, że nikt nie zauważyłby likwidacji jego pakietu. Biorąc pod uwagę, że środki drobnych inwestorów są skończone, to trudno zakładać, że jak tylko się skończy likwidacja, to kurs poszybuje w górę. Jedyna możliwość w tym, że rynek zacznie rotację w stronę spółek odpornych na lockdown. A pod tym względem sfd jest całkiem niezłe.