Pozostało jeszcze kilka dni do WZA, które odbędzie sie w Wieliczce. Tego dnia spółka KK Herba oficjalnie zmieni nazwę na True Games Syndicate S.A. Zmieni się też siedziba spółki na Warszawę. Prawdopodobnie spółka będzie zlokalizowana na ul. Kruczej w nowej siedzibie Grupy Movie Games.
Wiemy rownież, że podczas WZA nie dojdzie do podwyższenia kapitału zakładowego, a więc nie będzie emisji. Emisja, w celu pozyskania kapitału, jest możliwa w przyszłości ale przy wyższej wycenie spółki - wówczas już TGS. To słowa Pana Nowaka z wywiadu z 25.01.2021 - Comparic TV.
Osobną sprawą jest połączenie TGS z True Games S.A. Nie wiadomo kiedy do niego nastąpi. Można spodziewać sie planu połączenia. Dla mnie jednak interesujące jest użycie w nazwie nowej spółki słowa Syndicate co oznacza „konsorcjum”. Otwiera to dość spore pole do spekulacji.
Myśle, że dla wielu akcjonariuszy KKH okres ostatniego miesiąca był bardzo męczący. Dusiliśmy się pod kursem 2 zł. Był to jednak dobry czas do zakupów. Ja zwiększyłem dość sporo swój pakiet na poziomie 1.8.
Jestem bardzo ciekaw jak będzie zachowywał się kurs w kolejnych tygodniach. Jestem rownież bardzo ciekawy listy akcjonariuszy powyżej 5%, która ukaże sie po WZA. A może wcześniej ukażą się nowo akcjonariusze? Zobaczymy.
Spółka TGS będzie miała bardzo silną Radę Nadzorczą składająca się z praktyków rynku kapitałowego (Pan Iwaniuk, Pan Stosio), aktywnych Prezesów spółek giełdowych (Pan Wcześniak, Pan Nowak) oraz gwiazdy polskiej sceny muzycznej (Pan „Sokół” Sosnowski).
Życzę powodzenia i cierpliwości wszystkim akcjonariuszom, już niebawem, spółki True Games Syndicate S.A.
Bart, a jak oceniasz słowa Gaworeckiego, który wspomina o emisji? Wychodzi na to, że Nowak mówi, że nie będzie emisji, a Gaworecki, że już tak. Czy ja coś źle zrozumiałem?
Połączenie spółek TGS i TG może nastąpić przez emisję, ale nie musi. Na pewno na plus jest to, że TG S.A. jest świeża spółka na której dotad nie było emisji. Można sprawdzić w KRS. Maja kapitał zakładowy 100k pln. Dużo większa wartość będzie miało TGS. To zupełnie odwrotnie niż na AVT gdzie spółka ICG miała olbrzymia wycenę względem AVT (parytet wymiany). Jestem bardzo dobrej myśli. Nawet jeżeli docelowo byłoby 10 mln akcji (7 mln + 3 mln) to fair kapitalizacja dla tej spółki (50 mln) będzie osiągnięta przy 5 zł.... Niemniej taka spółkę, z Sokołem na pokładzie, stać na więcej niż 50 mln kapitki. Oczywiście w długiej perspektywie czasu. Ja tu jestem na longa jak byłem na BML i IGN.
Trollu, Bart tam pisał i walczył z takimi jak Ty. Jakby Ci wszyscy geniusze kupili wtedy co zaczął to teraz by siedzieli na Malediwach a nie byli powieszeni na hakach jak to pieknie ujmujesz. Jak się kupuje pod forum to tak jest. Co Wy jakaś wynajęta firma jesteście i za zadanie macie oczernianie Barta, Pantarana i Góru którego tu nie widziałem na forum.
W żadnym ich poście nie było informacji, żeby kupować i nie namawiali na kupno. Kupili akcje, interesowali się spółkami więc dzielili się SWOIMI przemysleniami, kto umiał wyciągnąć wnioski to zarobił tak jak ja (niestety sprzedałem za wcześnie, dlatego nie jestem na Malediwach), a to że ktoś wszedł w spółkę jak kosztowała 70 zł np, no to czyja wina Ich. Przez takich jak Pan w końcu się wkurzą i przestaną pisać, a ja sobie cenie ich przemyślenia i chciałbym że pisali jak najwiecej, bo jest tylko i wyłącznie merytoryka. Przez naganiaczy ludzie potracili, czytając posty będzie 200 300 itd. Moim zdaniem powinni blokować swoje posty tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
I co że Bart doradzał, nie zdążyłeś wejść na czas że ziejesz takim jadem? Czy chciwość cię zezarla i nie wyszedłeś choć było już po wszystkim? Bart ci broni do głowy nie przykładał. To jedno. A po drugie nie znam jego ani pantarana prawdziwych intencji, ale nie zauważyłem u nich nigdy typowego naganiania i wygodnego mijania się z faktami, jak np samozwańczy góru ObserwatoR, który biega po forach z copy paste i wywala na podbitce. To co pisze Bart i ekipa to ogólnie dostępne fakty zebrane, zagregowane i przeanalizowane dla każdego. Tak naprawdę to robota za którą miernoty z różnych DM biorą grubą kasę. A co zrobisz z taką informacją to już twoja sprawa. Najgorszy typ życiowych niedorajd, to ci co wtopią głupio kasę a później biegają i obwiniają o swoją głupotę innych. Z Bartem można się nie zgadzać ( ja np mocno zredukowałem avatrix, bo myślę że jc zagrał brudno i perspektywy zostały mocno ograniczone, Bart uważa inaczej i ok) ale nie można nikogo obwiniać o własne decyzje.
Ja nie mówie że Bart i pantaran źle doradzali. Dla tych co wchodzili na początku było oki do końca. Ale po jakiego grzyba mowili o słodkiej przyszłości przy wartości inno na poziomie 80-90??? Ja i nie tylko ja wchodziłem przy około 60-70. nie powiem bo nawet zarobiłem. Ale ci co wchodzili przy 90??? czytali samą słodycz. na biomed zresztą też. W ostateczności nieźle straciłem, co przyznaj. Ale już odrabiam na innych spółkach. W zasadzie tylko spekulacyjnych. Oczywiście bardzo dobrze czytało sie wypowiedzi obu Panów. I nie wierze, że nie przewidzieli +- 10pln kiedy wychodzic. A poczytajcie ich posty ostatnie przed spadkami. Potem zamilkli i doopa
Powiedz mi jak mieli przewidzieć datę informacji o szczepionce? Co więcej jak mieli przewidzieć kłamstwa w raportach inno? Biorąc to, co komunikowała spółka za dobrą monetę można było przypuszczać że to pójdzie wyżej. Tak wskazywały szacowane zyski ze sprzedaży testów, wejście bigpharma itd. Ostatecznie każdy sam podejmuje decyzję. Wchodzę przy 60, rośnie na 90, spada na 80, znów rośnie pod 90. Komunikaty spółki są bardzo enigmatyczne, narasta niepewność. W końcu zaczyna się obsuwać, coraz szybciej. Wniosek nasuwa się jeden. A jeśli ktoś osądził sytuację inaczej to ok, ale niech bierze za to odpowiedzialność, a nie płacze po forach. Poza tym wypowiedział się pantaran jak wychodził z inno zdaje się. Chwilę później była spekulacyjna podbitka i znów golenie naiwnych. To też ich wina?
Słuchaj Ja miałem biomed od 3 i wyszedłem przy 15 po fatalnej konferencji z osoczem, gdzie było więcej kabaretu niz powagi. Wtedy sam podjąłem decyzję, tydzień pozniej było 30. Ale juz po 12 wiedziałem że kapitalizacja jest przesadzona jak na możliwości sprzedaży osocza.
Inno - zawiodłem się po przeciąganiu komunikacji o współpracy z bigpharma, jaka by to nie była. Wierzyłem w ten projekt co opisałem w pewnym poscie.
Ale po prostu zawiedli. Dwa razy nie trzeba mi powtarzać.
Weź się w garść i mysl sam. Nigdy nie kupuj i nie sprzedawaj bo 100 trolli pisze na forum balon, czy rakieta :p
Zazwyczaj wystarczy się kierować zupełnie odwrotnie nize Oni piszą i zaczniesz zarabiać.
Tego każdemu zawsze życzę.
Realizują się powoli założone scenariusze, jest wiara ze kolejne również dojdą do skutku.
A gdy ktoś coś tylko mówi a z raportu wynika zupełnie coś innego. Każdy rozsadny szanuje swoje pieniądze i nie trzyma na Balonie.
A kto wiedział że Wojciechowicz odwali taki numer że będzie chciał sprzedawac testy których nie było, wszystko było świetnie, Pantaran świetny, Bart świetny tylko w zarządzie bajkopisarze,.
Cała wiedzę opieraliśmy na założeniach Zarządu. Jacek Wojciechowicz na początku grudnia w wywiadzie dla Business Insider mowil o sprzedaży 1 mln testów do końca 2020.
"Jestem bardzo dobrej myśli. Nawet jeżeli docelowo byłoby 10 mln akcji (7 mln + 3 mln) to fair kapitalizacja dla tej spółki (50 mln) będzie osiągnięta przy 5 zł"
Ok, a jaki zakładasz ebitda na 2021 i co ważniejsze na kolejne lata dla uzasadnienia kapitalizacji 50mln? (Żebyś mnie źle nie zrozumiał, jestem akcjonariuszem i nie mówie, że 50 mln to za mało, czy za dużo, po prostu jestem ciekaw założeń, które Ci przyświecają w jednoznacznych osądach co do fair value).
Polskie realia, ktoś napisze swoje spostrzeżenia ale nie są one po myśli jednego czy drugiego i się zaczyna. Zawsze podchodzę do każdej inwestycji obiektywnie. Tacy zapaleńcy co tylko widzą same pozytywy i nie chcą słyszeć choć małej krytyki to 100% kandydaci na haka.
Dokładnie, jak ktoś ma... I co wspólnego z obiektywizmem ma uwaga na temat emisji? Przecież to zagrywka na wprowadzenie chaosu i niepewności, na zasadzie a może ktoś w strachu coś wywali to oni sobie kupią taniej.
No właśnie czuje się ewenementem, bo jak już zainwestuję to szukam negatywów i robię się czujny jak ważka :] Pakiecik już mam, więc będę wyszukiwał minusów tej inwestycji :D Także będę czasami "niewygodny" dla różowych w swoich spostrzeżeniach.
Ja tam uwielbiam niewygodnych, bo zmusza jeszcze bardziej do analizy.
Czasem nie zwracamy uwagi na tematy które wprowadzają obawy, bo strach to najgorszy doradca.