Czytam różne posty, czasem merytoryczne, czasem mniej. W wielu przypadkach nie da się z nimi zgodzić. Chciałem spróbować uporządkować dane. 1. Fundamentalnie bardzo dobra spółka, tak , która powinna płacić co roku dobra dywidendę i rosnąć stabilnie bez pospiechu. Coś w stylu "obligacji" tyle , że znacznie wyżej oprocentowanych. Z takim założeniem ją kupiłem, 2. Zarząd to kuriozum. Ale tak czasem bywa na Podkarpaciu. 3. Spółka planuje wykup akcji w celu wyprowadzenia się z GPW. 4. Skoro tak, jak w punkcie 3. To określone osoby mają w tym interes. Być może ma i spółka. O tych interesach można by dużo pisać, snując teorie spiskowe. A i tak do końca chyba nie da się tego rozszyfrować. 5. Ważnym jest, ze jest kilka grup interesów. Główne to ONI - ci którzy chcą wycofania (wśród nich też prawdopodobnie nie ma jednomyślności) i MY - inwestorzy indywidualnie. W tej grupie są tacy, co mają przysłowiowe 100 akcji, jak ja. I tacy którzy mają ich znacznie więcej. 6. Rozbieżność interesów obu grup wymienionych w punkcie 5 polega na tym iż ONI chcą spółkę wycofać z giełda najniższym możliwym kosztem, zaś MY mówimy, nie tak szybko, na szczęście są przepisy prawa w pewnym stopniu chroniące nasze interesy. Z naciskiem na "w pewnym stopniu". 7. Jednym z kryteriów ustalania ceny wezwania na akcje jest średnia z dłuższego okresu poprzedzającego wezwanie. To jest pole do popisu, kupując akcje z prawej strony ponosimy ową średnią. Warto to robić mając kapitał, zwłaszcza kiedy posiada się większe pakiety. Z uwagi na niewielką płynność waloru wezwanie może być niezłą okazją do wyjścia z inwestycji. Stopa zwrotu jednak będzie w znacznej mierze zależeć od wspomnianej średniej, czyli upraszczając od kursu akcji do jakiego spóła dojdzie. 8. Warto wspomnieć iż cena z wezwania bardzo często jest podnoszona wielokrotnie, nie należy odpowiadać nawet na korzystne wezwani od razu. Pamiętajcie Nasze akcje są dla nich bardzo cenne. Aby wycofać taką spółkę z GPW należy mieć 95% akcje 9. Wezwanie może się nie powieść. A wtedy determinowany CHCĄCY ją wycofać musi się jeszcze bardziej postarać, 10. Warto wiec mieć świadomość paru uwarunkowań i spokojnie podejść do rzeczy i działać z rozsądkiem
Dnia 2021-02-09 o godz. 11:23 ~Lgieldaczos napisał(a): > Czytam różne posty, czasem merytoryczne, czasem mniej. W wielu przypadkach nie da się z nimi zgodzić. Chciałem spróbować uporządkować dane. > 1. Fundamentalnie bardzo dobra spółka, tak , która powinna płacić co roku dobra dywidendę i rosnąć stabilnie bez pospiechu. Coś w stylu "obligacji" tyle , że znacznie wyżej oprocentowanych. Z takim założeniem ją kupiłem, > 2. Zarząd to kuriozum. Ale tak czasem bywa na Podkarpaciu. > 3. Spółka planuje wykup akcji w celu wyprowadzenia się z GPW. > 4. Skoro tak, jak w punkcie 3. To określone osoby mają w tym interes. Być może ma i spółka. O tych interesach można by dużo pisać, snując teorie spiskowe. A i tak do końca chyba nie da się tego rozszyfrować. > 5. Ważnym jest, ze jest kilka grup interesów. Główne to ONI - ci którzy chcą wycofania (wśród nich też prawdopodobnie nie ma jednomyślności) i MY - inwestorzy indywidualnie. W tej grupie są tacy, co mają przysłowiowe 100 akcji, jak ja. I tacy którzy mają ich znacznie więcej. > 6. Rozbieżność interesów obu grup wymienionych w punkcie 5 polega na tym iż ONI chcą spółkę wycofać z giełda najniższym możliwym kosztem, zaś MY mówimy, nie tak szybko, na szczęście są przepisy prawa w pewnym stopniu chroniące nasze interesy. Z naciskiem na "w pewnym stopniu". > 7. Jednym z kryteriów ustalania ceny wezwania na akcje jest średnia z dłuższego okresu poprzedzającego wezwanie. To jest pole do popisu, kupując akcje z prawej strony ponosimy ową średnią. Warto to robić mając kapitał, zwłaszcza kiedy posiada się większe pakiety. Z uwagi na niewielką płynność waloru wezwanie może być niezłą okazją do wyjścia z inwestycji. Stopa zwrotu jednak będzie w znacznej mierze zależeć od wspomnianej średniej, czyli upraszczając od kursu akcji do jakiego spóła dojdzie. > 8. Warto wspomnieć iż cena z wezwania bardzo często jest podnoszona wielokrotnie, nie należy odpowiadać nawet na korzystne wezwani od razu. Pamiętajcie Nasze akcje są dla nich bardzo cenne. Aby wycofać taką spółkę z GPW należy mieć 95% akcje > 9. Wezwanie może się nie powieść. A wtedy determinowany CHCĄCY ją wycofać musi się jeszcze bardziej postarać, > 10. Warto wiec mieć świadomość paru uwarunkowań i spokojnie podejść do rzeczy i działać z rozsądkiem > > Czego i sobie życzę, z pozdrowieniem....
przepraszam, że cytuję, ale łatwiej mi wtedy się ustosunkować do wypowiedzi: - przy ustalaniu ceny wezwania bierze się także najwyższą cenę płaconą przez wzywającego w ostatnim okresie. A Siwiec coś kupował na giełdzie. - na nieszczęście przepisy prawa są błędnie interpretowane przez nasze cudowne Sądy chroniące niby przeciętnego obywatela - przeważnie na naszą niekorzyść. Na KNF też nie ma co liczyć - kiedyś było KPWiG i było lepiej - Zarządy "kuriozum" nie tylko na Podkarpaciu - Walne powinni zwoływać w siedzibie spółki, a nie w pipidówce na Podkarpaciu - wtedy nas byłoby więcej - kiedyś pracownicy Polifarbu Dębica zagrozili strajkiem Alcro Beckersowi, jeśli w wezwaniu nie dostaną tyle co Skarb Państwa (czyli prawie 20 zł więcej niż drobnica) - kryteria przyznawania akcji w ramach programu motywacyjnego są niejasne (pierwotnie wzór ustalony przez RN był arytmetycznym i logicznym bublem - pisałem o tym swojego czasu)
Średniej już nie podniesiesz w znacznym stopniu kilkoma obecnymi dniami, bo moim zdaniem wezwanie zostanie ogłoszone dość szybko . Średnia z 3 miesięcy to około 24.5 to co zrobisz kilkoma zamknięciami powyżej 30. Interes ich jest oczywisty wyjście z giełdy i spokój z obowiązkami informacyjnymi , procedurami ,zaglądaniem im do "ich" biznesu , dodać cała dywidendę i wogole swiety spokój. Zapewne widzą przed sobą też dobre czasy i po prostu korzystnie dla niech jest teraz przejąć całość. Takie możliwości daje im prawo. Oczywiście będą starać się robić to jak najmniejszym kosztem. Jeśli nie będą kombinować z wychodzeniem z giełdy na podstawie art 91 czyli wyjście na podstawie decyzji walnego to będą musieli się z cena trochę postarać żeby zdobyć te 95 procent głosów. Mają niska bazę niską średnia z 3 i 6 miesięcy więc jak dadzą 30 będą się chwalić że dali 20 procent premi .... Chce zobaczyć to wezwanie co w nim będzie czy będzie warunkowe czy bezwarunkowe. Czy będzie odniesienie do tego art 91 . W jakich proporcjach będą nabywać akcje i wtedy będzie wiadomo trochę więcej. Ja osobiście kiedyś miałem akcje nawet sprzedawałem w wezwaniu interminex i też uważam spółkę za zdrowa ale z chorym kierownictwem. Więc brałem czasem po 19 żeby sprzedawać po 24 bo bałem się tych dziadków. Obecnie już znowu trochę mam i pewnie dokupie jako inwestycja krótkoterminowa pod wezwanie . Będę miał zabezpieczenie dolnej ceny w formie wezwania.
OBROTY przy cenie 30zł mają DUŻE znaczenie. Do roboty, a nie gadać tylko! Jak macie jakieś IKE, IKZE, poprzerzucać tam papier, obrót wpłynie na średnią, a nasze papiery będą trudniejsze do wydobycia przez Siwca. Inaczej się podchodzi do akcji na IKE i IKZE, masz większą cierpliwość, ignorujesz wezwanie, czekasz na lepszą cenę...itd itp.
A co Pani od kefiru ma do rzeczy tutaj wolumen ???? Weź nie pytaj ... Weź się wczytaj .....
7. Za średnią cenę rynkową, o której mowa w ust. 1 pkt 1, ust. 3 i ust. 6 pkt 1,
uważa się cenę będącą średnią arytmetyczną ze średnich, dziennych cen ważonych
wolumenem obrotu.
A ja mam bardzo fajna spółkę gniota takiego jak tu dla tych co lubią takie fundamentalnie bardzo dobre spółki ze świetnymi zyskami i wartością księgowa poniżej 0.4 w których największym problemem to wiekszosciowy. Ale jej nie podam bo to będzie naganianie . Musi mnie ktoś poprosić
Cieszy mnie to że miałam rację pisząc że nie ma sensu kupować akcji skoro zarząd mataczy . Pisałeś co innego i jeszcze coś tam do mnie warczałeś , dlatego moja satysfakcja . Cieszę się że sprzedałam to kiedyś w wezwaniu i uniknęłam nerwów .
No cóż, na emeryturę będzie coś innego. Ale dlaczego cieszy cię gdy bliźniemu nie pójdzie coś po jego myśli? Przecież i tak zarobiłem sporo kasy a poza tym nic jeszcze nie przesądzone. Nie mogę pojąć skąd ta radość.
Dajcie spokój z wycieczkami personalnymi, bo zrobi się bagno jak na spekulacyjnych balonach. A tu tak nie jest ! To porządna fundamentalna spółka. Wykres ok. trend jest pomimo wszelkich zawirowań zewnętrznych zachowany. Zmienić zarzadzanie i nawet nie trzeba marketingu (giełdowego), a w obecnych czasach, kiedy inwestorzy szukają dobrych okazji było by 100 % w bardzo krótkim czasie. Tak się składa, że to akurat maksimum sprzed wielu lat. Można by sporo pisać. Tu się dużo może wydarzyć. Ale nie lejcie się po pyskach i nie podkładajcie nogi na wzajem. W kulturalnym świecie przyjemniej się żyje! Mówię to jako weteran, bo pierwszy raz RPC miałem w 2011 roku, kupiłem na tydzień przed tamtą, pamiętną zwalą i długo czekałem na założony zysk, ale nie sprzedałem ze stratą. Wtedy nawet fora inwestorskie wyglądały inaczej, teraz dzieci chcą już teraz up, up, 100 % w dwa dni. A jak nie to zamykają pozycję i pompują inny balon.
Taki ty weteran jak i ja. Mam Ropczyce od 11 zł. I cieszę się, że nie sprzedałem na wezwaniu bo potencjał był duży i co ważniejsze jeszcze jest. Kto powiedział, że ktoś na to wezwanie odpowie? Może tu być jeszcze 60 zł. Kto nie ryzykuje szampana nie pije. A tymczasem i JSW i Bogdanka pną się do góry i tam robi się kasa.
Panie Kulawy, kulawo czytasz ze zrozumieniem i za bardzo bierzesz stronę układu. Podobno nie chciałeś ze mną prowadzić dyskusji, to bądź konsekwentny i nie promuj mi tutaj myślenia życzeniowego Panów z "porozumienia" ok? Coś za bardzo ci zależy na tym, żeby wycena się nie podniosła.
A kefir bardzo lubię, najlepszy jest z dżemem aroniowym, polecam zimową porą.
Obserwuję intensywnie forum od liku dni. Chciałbym dorzucić małe postscriptum. Wyczuwa się pewne zniechęcenie, obawę i bezsilność generującą niepotrzebny ruch objawiający się dziwnymi, apelami do różnych grup ludzi. Albo na GPW, jakieś sprzedaże malutkich pakietów akcji od zdezorientowanych. Jeden człowiek coś tam próbuje kombinować odnośnie zablokowania niecnych planów niejakiego porozumienia. I dobrze robi ! To, że ktoś chce ogłosić wezwanie na spółce to oznacza że jest ona dobra, a nie zła. Warto o tym pamiętać i nie dać się wykiwać. Normalnie powinno to wygenerować spory popyt, ale tu jest ... no inaczej. Na koniec ciekawostka ze sztambucha starego bywalca giełdy: pamiętam jak ogłaszano wezwanie na akacje Optimusa zakupiłem mały pakiecik. Sprzedałem z zyskiem - ale małym. Teraz, jak niektórzy wiedzą Optimus to CD projekt. Niczego nie sugeruję ponad to że należy być rozważnym. Bawcie się ładnie
Na razie niczego nikt nie chce blokować rozważamy opcje. Czekamy na cenę godziwa to najważniejsza sprawa. Następnie jakim trybem chcą przeprowadzić wyjscie z giełdy ( choć dla mnie dzisiejszy komunikat wszystko wyjaśnił ) Następnie zrobimy tak jak na KCI we wrześniu akcjonariusz musiał się wycofać odwołać walne w takiej sprawie . Wezwanie było po 59 gr . Obecnie cena przebija 1 zł. Kluczem jest organizacją.
Mogą wycofać spółkę z GPW nie mając 95%. Przechodziłem podobną sytuację z Permedia. Dostawałem co jakiś czas pisma z prośbą o sprzedaży akcji za każdym razem była wyższa i w między czasie dostałem dywidendę już po wycofaniu z giełdy. Warto trzymać a nawet dokupić!!!
a tu świeższy tekst na temat tej zmiany. W skrócie: od 1 marca można zrobić delisting bez konieczności wezwania. Także trochę nie rozumiem skąd nastawienie, że cena wezwania będzie wysoka
A czytać ty ze zrozumieniem umiesz? Przecież łatka na to jest już gotowa. Przyklepią 28 lutego i po sprawie. Pismaki żyją z sensacji co nie znaczy, że jest to żenujący bubel.