Myślę, że warto przypomnieć: w ostatnim wezwaniu z 2019 roku zamierzali zebrać 160 tysięcy akcji za prawie 5 milionów, a odzew był zerowy: oddano tylko 600 sztuk za 18 tysięcy (czyli jeden drobny, góra dwóch)
Różnica jest w tym komu teraz mają oddać.
Niemniej masz rację, to kolejny test pod nazwą "zdyscyplinowany akcjonariat drobnych". Nie mogę się doczekać rozstrzygnięć.
Różnica jest taka że wtedy wezwanie było efektem następczym po osiągnięciu progu i nie wiązało się z zamiarem wyprowadzenia spółki z GPW. Obecnie robi się wezwanie bo taki jest wymóg do tego aby KNF dał zgodę na ściągnięcie spółki z giełdy. Wezwanie nie jest dla zabawy i wiąże się z kosztami trzeba też mieć gotówkę na depozyt w domu pośredniczącym. Nawet jeśli nie kupią nic to przeprowadza wyjście z GPW. Takie jest niestety prawo.
Pisałem już . Mając 90 procent na walnym mogą ściągnąć.Ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych i art 91. W sumie nie wiem czy mogą wykonać prawo głosu z tych akcji własnych . Jeśli nie mogą to jest jakaś nadzieja na lepszą cenę w wezwaniu . Bo skoro nie będą mogli przeprowadzić tego wyjścia z GPW to zostaje im zdobycie tych 95 do przymusowego ale na taką okoliczność muszą się bardziej postarać cena o te akcje i też nie ma gwarancji .