• ofiara bankowego oszustwa Autor: krystynap [83.8.126.*]
    Szanowna Pani!
    W 1995 r. mojemu mężowi skradziono dokumenty, o czym powiadomił policję i urząd miejski. W 2005 r. nieznana mu osoba zaczęła posługiwać się jego zaginionym dowodem osobistym dokonując wyłudzeń kredytów i towarów. Postępowanie w tych sprawach prowadzone jest przez policję prawdopodobnie na wniosek banków. Wobec mojego męża kilkakrotnie komornik wszczynał postępowanie egzekucyjne. Nigdy nie był powiadomiany o toczącym się postępowaniu sądowym, bowiem wszelkie zawiadomienia były wysyłane na fikcyjny adres oszusta, zaś postanowienia o egzekucji komorniczej wysyłano na adres męża. Jadnak po złożnych w formie pisemnej wyjaśnieniach u komornika i w poszczególnych bankach postępowania umorzano lub zawieszano. W ostatnim przypadku pomimo pisemnej i osobistej interwencji u komornika i w banku potrącono mężowi 1/4 renty.
    Pilnie więc proszę o poradę w jaki sposób mój mąż, ofiara oszustwa, może bronić się skutecznie przed skutkami oszustwa oraz jak odzyskać zajętą bezpodstawnie rentę?
    Z poważaniem
    krystynap