Za dużo akcji jest wyprzedanych. Każdy czeka na wzrosty ale kupić ciężko. Minimalny realny zakup szybko podnosi cenę która obecnie jest mocno zdołowana. Patowa sytuacja.
Teraz będziemy przez tydzień na poziomie 32-33 się bujac żeby resztę niecierpliwych oddala. A jak będzie zamieranie obrotów znowu kilka zł w górę podbija, aż do wyników. A jak będzie wystarczająco zebrane pojedziemy na XXX zl