Ktoś wie co się stało z tym człowiekiem bo nie widzę żeby się udzielał na forum. Kiedyś takie mądre posty tu pisał. PS.Coś mnie mogło ominąć bo dawno tu nie zaglądałem.
To był turbo baganiacz jak Joseph który miał 300 tysięcy akcji, najpierw przy 15 baganial na kupno, bo według niego szło na 64 a przy 8 powiedział, że sprzedaje wszystko i czeka na 0,5groszy.
Podobno tak wierzył w ta spółkę i widział przed nią świetlaną przyszłość... Teraz nie czuje się zobowiązany żeby się tu dalej udzielać? Przecież "dzięki" jego wpisom masa ludzi utopiła to ogromne pieniądze... JuZ w nią nie wierzy???