30 zł to był cel. Teraz 50 zł. Spółka dopiero zbliża się do wyceny na poziomie wymaganej do przejścia na rynek główny GPW. Brakuje jeszcze 10%, co przy rosnących przychodach, kontraktach i rozwoju powinno być osiągnięte z dużą nawiązką. Czy ktoś liczył jaki spółka ma backlog już na ten rok?
Nie zawsze wzrost liczby umów idzie w parze ze wzrostem kursu. Bardzo dobrym tego przykładem jest Elektrobudowa w upadłości. Dużo! Bardzo dużo fajnych umów, a potem zaczęły się problemy z możliwościami ich wykonania na czas, co m.in. doprowadziło do upadłości taką dobrą firmę. Polecam zapoznać się z historią Elektrobudowy z ostatnich lat. Wracając do KBJ i do tak silnego spadku kursu po wygraniu kolejnego przetargu. Czy ten spadek nie jest sygnałem, że mogą być problemy z realizacją już zawartych umów na czas? Do tego dochodzi przesunięty termin raportu za 2020.
Mają zdecydowanie więcej rozliczeń. Poza tym, są teraz większą grupą. Doszły przejęte spółki, z których też muszą spłynąć sprawozdania. Jednocześnie poprzez przejęcia dysponują dużo większym kapitałem ludzkim i dodatkowo chcą zatrudniać. Snucie takich też ledwo po podpisaniu umów to zwykła spekulacja.