W okolicy 15pln jest mega wsparcie. To granica spadków maksymalnych i tam popyt na siłę. Od 15 do 25 szło gładko i pewnie by tak było dalej, gdyby nie sprzedaż akcji. Na szczęście wyniki bronią się same i zaczynamy grę pod raport od nowa.
Zrozum, że te 95 tys. akcji to 0,7% nawet nie wszystkich akcji, tylko 0,7% akcji, które są w posiadaniu N50. Czy jak ktoś ma 100 akcji i sprzeda 1 na bieżące potrzeby, to coś znaczy? To nie jest realnie żaden powód do ucieczki z papieru, to tylko psychologia tłumu.