• Skołowana - ubezpieczenie na życie, IKE Autor: ~Marta 30 [80.53.44.*]
    Mam wykupione ubezpieczenie na zycie z funduszem kapitałowym w ING. Płace składkę 160 zł.
    Dużo kasy z tej skąłdki idzie niestety na ochronę, opłaty itp. Po dwóch latacj wartośc wykupu wynosi 1100 zł (gdybym zbierała sobie te ponieądze na konto miałabym 3600zł)
    Jaki jest więc sens tego ubezpieczenia?
    Zastanawiałam sie więc czy część tej składki nie rpzeznaczyc na IKE. Zostawić 100 zł na ubezpieczenie, a 60 zł na IKE? Czy to będzie miało sens?

    I czy nie jestem stratna jeśli zmniejszam składkę? Wiem ze zmniejszy się wtedy wartość uzbpieczenia, ale w takim razie niepotrzebnie wpłacałam przez 2 lata te 150 zł? Skoro mogłam 100 zł?

    Czy ktoś mnie moze oświecić? Dzieki z góry
  • Re: Skołowana - ubezpieczenie na życie, IKE Autor: magister82 [83.23.193.*]
    Po pierwsze to byś musiała udzielić jakiś szczegółów jaki wiek czym sie zajmujesz. Kobiety zawsze mialy tanie ubezpieczenia wiec mi sie wydaje ze ciekawie by wyszlo rozdzielic te produkty i oszczedzac na ike z mozliwoscia wyplacenia srodkow bez jakis oplat likwidacyjnych
  • Re: Skołowana - ubezpieczenie na życie, IKE Autor: ~Marta 30 [80.53.44.*]
    Mam 31 lat i dopiero od dwóch lat mam to ubezpieczenie. Suma ubezpieczenia jest dośc niska. Kiedyś koło 80 000 zł, teraz by spadła do 48 000.
    Powiedzcie mi jeszcze, skoro po dwóch latach moge odzyskac tylko 1/3 wpłacanych sum (a nawet mnie) to co będzie po 30 latach? Czy to wzrośnie? Bo jak na razie to tracę, czy kiedyś będa jakieś zyski z tego?
  • Re: Skołowana - ubezpieczenie na życie, IKE Autor: magister82 [83.23.193.*]
    Hm wiesz to wyglada tak ze to ubezpieczenie zjada polowe pieniedzy reszta jest lokowana na funduszua zaduzo tej reszty nie ma chodz ubezpieczenie na 80 tys dla ciebie t kosztuje gdzies 30zl z hakiem oczywiscie okresowe na 30lat wedlug stawek PZU. Pomysl czy nie taniej ci wyjdzie ubezpieczenie za 35zl chociazby i 100zl wplacajac sobie gdzies na ike bez ubezpieczenia
  • Re: Skołowana - ubezpieczenie na życie, IKE Autor: paraleto [212.2.99.*]
    Napisz mi proszę, jakie masz ubezpieczenie - jak nazwa, jakie umowy dodatkowe i jakie aktualnie masz sumy ubezpieczenia.

    Połączenie tej umowy z IKE nie ma raczej sensu. Lepiej IKE otworzyć gdzieś indziej, chociaż to IKE to mały bubel - więc najpierw zbieraj kasę tak po prostu dla siebie, a jak będziesz miała 10-12 pensji odłożonych dopiero mysl o IKE - pamiętaj kasę z IKE zobaczysz dopiero za 30 lat!!!

    Czekam no wieści od Ciebie

    mailto: sylwester@remedium.com.pl
  • Re: Skołowana - ubezpieczenie na życie, IKE Autor: ~Marta 30 [91.146.244.*]
    Mam wykupione ubezpieczenie na zycie z funduszem kapitałowym "strategia lwa" (FIR1) na 80 000, do tego umowa dodatkowa dotycząca śmierci wskutek nieszczęsliwego wypadku (ADR1), Umowa dodatkowa dotycząca trwałego inwalidztwa spowodowanego nieszczęśliwym wypadkiem (PDR7) i umowa dodatowa dotycząca przejęcia opłacania skłądek na wypadek inwalidztwa (WPR1)
    Wysokość składki 160 zł. Z czego zrezygnować żeby nie żarło takich kosztów?
    Nie mogę się teraz wycofac z tego bo strace kupe kasy. Czy w ogole keidykolwiek będe mogła to wykupić tak by dostać chociaż tyle samo co wpłaciłam? Czy w wieku emertytalnym dostanę jakieś sensowne pieniądze? Mój agent twierdzi że po 30 latach będe mieć 80000. Jakim cudem skoro tyle zżerają koszty? Nie rozumiem tego
    Nie sądze by mi się udało samej odłożyć jakies pieniądze więc to jest w sumie dla mnie jedyna metoda.
  • Re: Skołowana - ubezpieczenie na życie, IKE Autor: paraleto [212.2.99.*]
    Mam wykupione ubezpieczenie na zycie z funduszem kapitałowym "strategia lwa" (FIR1) na 80 000, do tego umowa dodatkowa dotycząca śmierci wskutek nieszczęsliwego wypadku (ADR1), Umowa dodatkowa dotycząca trwałego inwalidztwa spowodowanego nieszczęśliwym wypadkiem (PDR7) i umowa dodatowa dotycząca przejęcia opłacania skłądek na wypadek inwalidztwa (WPR1)
    Wysokość składki 160 zł. Z czego zrezygnować żeby nie żarło takich kosztów?
    Nie mogę się teraz wycofac z tego bo strace kupe kasy. Czy w ogole keidykolwiek będe mogła to wykupić tak by dostać chociaż tyle samo co wpłaciłam? Czy w wieku emertytalnym dostanę jakieś sensowne pieniądze? Mój agent twierdzi że po 30 latach będe mieć 80000. Jakim cudem skoro tyle zżerają koszty? Nie rozumiem tego
    Nie sądze by mi się udało samej odłożyć jakies pieniądze więc to jest w sumie dla mnie jedyna metoda.

    Jest to ubezpieczenie w stylu 2 w 1. Czyli trochę ochrony i trochę odkładania - czyli efekt będzie "trochę" dobry
    PDR1 - jest to umowa dla Ciebie - bo pozwala Ci wrócić po jakim trudnym wypadku do sprawności i normalnego życia - wg mnie warto ją mieć - chyba że to jest tylko pajacyk czyli wypłata za ręce i nogi- to wtedy trochę za słabo => sprawdć w OWU
    ADR1 - to umowa dla Twojej rodziny - czyli ktoś po Twojej tragicznej śmierci dostanie drugie 80 000 zł - ma sens jeżeli masz rodzinę (starczy na 1 dziecko), jakieś kredyty, zobowiązania - jeżeli nie masz - nie potrzebujesz tej umowy - czyste wywalanie kasy
    WPR1 - niezdolność do pracy - czyli "warzywko" - żadko się zdarza, trudne do wyegzekwowania, jak masz mało kasy - nie warto
    SUMA UBEZPIECZENIA 80 000 zł -wg mnie nie jest minimalna - i tu znowu - masz rodzinę lub nie, masz zobowiązania lub nie - więc musisz ja mieć jeżeli NIE - to możesz ją zmniejszyć do minimum i wtedy mniej kosztów pójdzie na ochronę.
    Przez te ruchy powyżej oszczędzisz na moje oko 15-40 zł miesięcznie - więc sporo.

    Na swoje wyjdziesz w tego rodzaju umowach ok 7-9 lat.

    Czy będzie emerytura ze 100 zł miesięcznie? --> niewielka, wszyscy specjaliści mówią, żeby było coś konkretnego na stare lata to TRZEBA odkładać co najmniej 200 zł miesięcznie - ale od czegoś trzeba zacząć. - tym bardziej, że musisz mieć bata do odkładania.

    Nie znam Cię, nie znam Twojej sytuacji więc nie bardzo mogę Ci podpowiedzieć więcej.

    Na pewno nie wpłacaj większych kwot do nich, jak masz dodatkowe to zrób z nimi cos nowego typowo inwestycyjnego typu TFI, lokata inwestycyjna.

    Bo tylko z tej umowy to emerytury nie będziesz miała.

    Pozdrawiam

    sylwester@remedium.com.pl
  • Re: Skołowana - ubezpieczenie na życie, IKE Autor: ~Marta 30 [91.146.244.*]
    paraleto dzięki za odpowiedź.
    W sumie nie napisałam szczegółów o sobie. jak kupowałam polisę byłam zamężna i planowałam mieć dzieci i planowałam wziąść kredyt, teraz jestem singlem, kredytu nie dostane, dzieci nie wiem czy będe mieć. Nie wiem jaka będzie moja przyszłość. mało zarabiam więc płacenie 160 zł jest dla mnie trochę męczące tymbardziej gdy kupa tej kasy idzie na opłacenie kosztów.
    Szkoda mi teraz z tego rezygnowac bo stracę to co wpłaciłam. jesli po 9 latach jest szansa że wyjde na swoje to wolałabym to dociągnąć. Moze tez w tym czasie unormuje się moja sytuacja rodzinna i będe miała dla kogo odkładać. Bo na dzień dzisiejszy chce odkładac dla siebie. Zastanowie się w takim razie nad tymi umowami dodatkowymi, zrezygnuje z tego co mi niepotrzebne bo z tego co rozumiem moge je dokupic w każdej chwili.
    To co wpłacam obecnie to maksimum co mogę więc na dodatkowe odkładanie na razie nie ma szans.
    Dzięki i pozdrawiam
  • Re: Skołowana - ubezpieczenie na życie, IKE Autor: ~andrzej [87.205.44.*]
    Marto,
    czytam Twoje wypowiedzi i dochodzę downiosku, że Twoja polisa wymaga gruntownej modernizacji. W chwili zawierania umowy prawdopodobnie agent NN w odpowiedzi na Twoje plany życiowe zaproponował Ci polisę z podwyższoną sumą ubezpieczenia. Dzisiaj Twoja sytuacja jest diametralnie inna i dlatego polisa wymaga dostosowania jej do obecnej sytuacji. Przede wszystkim trzeba ciąć koszty. Można to zrobić poprzez obniżenie sumy ubezpieczenia, o czym wspominał o ile dobrze pamiętam Sylwester. Należy zastanowić się również nad opcjami dodatkowymi. Szczególnie jeśli chodzi o śmierć i inwalidztwo wskutek NW i gwarancję opłacania składek. Gdyby tobyła moja polisa zostawiłbym tylko niezdolność do pracy. Dlaczego? ponieważ przynajmniej w moim Towarzystwie mogę liczyć na wypłatę sumy ubezpieczenia w sytuacji niezdolności do wykonywania czynności zarobkowych. To właśnie wtakiej sytuacji kasa z polisy jest niezbędna. Co do niskiej obecnej wartości polisy. Polisy z funduszem kapitałowym posiadają konstrukcę w której koszty związane z uruchomieniem ubezpieczenia, w tym również prowizja agenta, są skumulowane w pierwszym roku. Dlatego też po dwóch latach wartość polisy jest tak niska. W następnych latach koszty są zdecydowanie niższe a co za tym idzie więcej odkłada się na koncie. Agent również wałściwie określił kwotę jaką możesz uzbierać na tej polisie. Być może modernizacji wymaga również wybór funduszy kapitałowych, nic o nich nie wskominasz. Myślę, że najlepszym rozwiązaniem będzie spotkanie z agentem i jeszcze raz analiza tej polisy. Dzisiaj twoja wiedza na jej temat jest o wiele większa, ale również precyzynie określasz cel jaki ta polisa ma spełniać.
    W przypadku gdybyś z jakiegoś powodu nie mogła lub też nie chciała spotkać ze swoim agentem, zgłoś się z polisą do najbliższego oddziału NN i poproś o rzeczową rozmowę z kierownikiem grupy lub dyrektorem oddziału.
    Pozdrawiam
    andrzej29096@wp.pl
  • Re: Skołowana - ubezpieczenie na życie, IKE Autor: magister82 [83.23.198.*]
    Jesli dobrze pamietam ogolne warunki ten polisy to Z chwila uzbierania kwoty wiekszej jak 80tys ubezpieczenie wygasa Gdyz wyplacana jest wieksza z kwot. Co do modernizacji Tka jak poprzednik zrezygniuj z nw przejdz na nizsza kwote ubezpieczenia jak pisalas 48 chyba. Z pozostalych dodatkow tez bym zrezygnowal. Wykup sobie natomias cos w stylu NWW Ubezpieczenia od nieszczesliwych wypadkow zlamania skaleczenia oparzenia itp kosztuje cos kolo 100zl n rok przy min sumie 10000
  • Re: Skołowana - ubezpieczenie na życie, IKE Autor: ~andrzej [87.205.220.*]
    Magister, Strategia Lwa jest ubezpieczeniem bezterminowym co oznacza że może wygasnąć tylko w dwóch przypadkach; śmierć klienta lub wypowiedzenie umowy przez którąś ze stron. Myślę, że chciałeś powiedzieć, że w sytuacji kiedy wartość polisy dogoni sumę ubezpieczenia, suma ta już będzie bez znaczenia ponieważ w przypadku zdarzenia ubezpieczeniowego firma wypłaci wyższą z kwot a więc wartość polisy. Zawsze będzie to jednak świadczenie ubezpieczeniowe.
    Dziwię się dlaczego w tej sprawie nie zabiera głosu nikt z doradców NN. Czyżby na tym forum nie było takich osób? Ich wiedza w tym momencie byłaby najbardziej wskazana.
    Pozdrawiam
  • Re: Skołowana - ubezpieczenie na Ĺźycie, IKE Autor: ~rekin [212.2.99.*]
    Andrzeju a to swietne ubezpieczenie laskawie zwroca jej wlasne pieniadze.
  • Re: Skołowana - ubezpieczenie na Ĺźycie, IKE Autor: ~rekin [212.2.99.*]
    Czym szybciej wywalisz to w diably tym lepiej. Przebolej strate dalsze wyrzucanie pieniedzy w bloto w tym produkcie nie ma sensu. Zainwestuj w fundusze, ubezpieczenie kupisz sobie jak bedziesz miala poco. Za 5 lat z inwestycji bedziesz miala 10tys a moze i wiecej i juz dzieci cos dostana w razie co. Ubezpieczenie ma sens jak sie jest golodupcem jesli mozesz odkladac zacznij dzis.
  • Re: Skołowana - ubezpieczenie na Ĺźycie, IKE Autor: ~rekin [212.2.100.*]
    Ubezpieczenie z inwestycja to najgorsze bagno. Dalas sie zwyczajnie oszukac. Potrzebujesz ubezpieczenia? to wez samo a inwestycje zostaw funduszom nie ubezpieczycielom. IKE owszem o ile odkladasz na 60 urodziny. Ale i tak koszty zerwania ike to nic z takimi polisami jak aegon i skandia ktore biora giga haracz do 10 a nawet 15lat.
  • Re: Skołowana - ubezpieczenie na Ĺźycie, IKE Autor: ~andrzej [87.205.182.*]
    Rekin, Marta ma problem. Zdecydowanie sugerujesz jej rezygnację z ubezpeczenia. Nie wiesz Ty i nie wiem ja czy ona chce z niego rezygnować. Marta chce ograniczyć koszty, nie pisze o chęci rezygnacji z tej umowy. Nie wiem czy zajmujesz się ubezpieczeniami, ja tak, od lat i nikomu, kto posiada polisę nie doradzę aby z niej zrezygnował, nawet osobie samotnej. Zbyt dużo widziałem ludzkich nieszczęść.
    Marta mówi, że nie może pozwolić sobie na większe obciążenie. Trudno więc będzie jej rozdzielić ubezpieczenie od inwestycji nie podnosząć obciążenia finansowego. Pamiętaj również, że koszty Marta ma w tej polisie za sobą, w nowej zapłaci je ponownie.
    Jeszcze raz sugeruję Marcie kontakt z NN i modernizację polisy, a szczególnie ustawienia funduszy kapitałowych.
    Podzielam Twoje zdanie co do Aegon-u i Skandii.
    Pozdrawiam

  • Re: Skołowana - ubezpieczenie na Ĺźycie, IKE Autor: ~wiesia [10.32.243.*]
    obawiam sie ze przedmowca nie doczytal lub nie zrozumial postu p.Marty. Sprawa wyglada tak, ze w chwili zawierania ubezpieczenia byly inne priorytety i cele polisy i agent dobrze je okreslil. Jednak sytuacja ulegla zmianie, w zwiazku z czym trzeba zmienic zalozenia ubezpieczenia. W ING produkty sprzedaje sie INDYWIDUALNIE a wiec dostosowane do BIEZACYCH potrzeb klienta. ZAWSZE jesli sytuacja zyciowa ulega zmianie nalezy skonsultowac z agentem ewentualna potrzebe zmiany warunkow ubezpieczenia na zycie!
    (troche jak z kupnem samochodu:) inny jesli planujemy rodzine lub dal;ekie podroze inny jesli jezdzimy tylko po zakupy, prawda?)
    Pani Marto, najlepiej bedzie skontaktowac sie z tym agentem i poprosic o propozycje zmiany w ubezpieczeniu. szczegolnie obnizenie sumy ubezpieczenia (byc moze do minimum) oraz rezygnacje z czesci umow dodatkowych. Wowczas bedzie Pani chroniona w przypadku np. niezdolnosci do pracy, a jednoczesnie bedzie Pani oszczedzac w funduszach UFK (moge polecic mieszany lub klik).

    Wiesia www.ike.edu.pl
  • Re: SkoĹ�owana - ubezpieczenie na Ĺźycie, IKE Autor: magister82 [83.23.37.*]
    niech mi ktos wytlumaczy jak to jest z tym ubezpieczeniem Bo jesli zaklad jesli suma ubezpieczenia jest nizsza od oszczednosci to wyplaca oszczednosci a jak wyzsza to ubezpieczenie tak ?? Jesli dobrze rozumiem to bym stwierdzil ze to maly kant. Chodz nie wiem ile zabieraja na ubezpieczenie no to jest albo to albo to a dlaczego nie to i to
  • Re: SkoĹ�owana - ubezpieczenie na Ĺźycie, IKE Autor: ~Wiesia [10.32.243.*]
    dokładnie odwrotnie. jak juz bylo napisane w tym watku: w przypadku zdarzenia ubezpieczeniowego firma wypłaci wyższą z dwu kwot - sumy ubezpieczenia i sumy skladek.

    Wiesia
    www.ike.edu.pl
  • Re: SkoĹ�owana - ubezpieczenie na Ĺźycie, IKE Autor: ~Marta 30 [91.146.244.*]
    Prawda jest taka ze sama nie wiem co mam z tym zrobić. gdybym w tym momencie miała się decydowac na zawarcie takiej umowy, to bym tego nie zrobiła. na dzień dzisiejszy nie potrzebne mi ubezpieczenie na życie bo i tak nikomu te pieniądze po mnie nie są potrzebne. Inna sprawą jest inwalidztwo bo zawsze jets takie ryzyko, tylko ta umowa dodatkowa ma dużo obostrzeń więc pewnie uzyskanie kasy jest trudne.
    na dzien dzisiejszy chce po prostu odkładać pare groszy . Sama tych pieniędzy bym nie odłożyła bo zarabiam tak mało że wszystko spokojnie moge wydać. Tylko w tym momencie gdybym zrezygnowała z tej umowy, straciłabym jakieś 2500 zł a to dla mnie jest dużo. Więc jeśli jest szansa że po kilku latach dostane przynajmniej to co wpłaciłam to chce to pociągnąć. No i zobaczyć też wteyd jak będzie wyglądało moje życie. Jak będę dalej singlem to nie ma sensu odkładanie dla kogoś tylko odkładanie dla siebie. Więc wtedy będę decydowac czy dalej wpłacać (bo mnie będzie na to stać) czy dac sobie spokój.
    Zrobię pewnie tak, ze pogadam z agentem żeby poobniżał mi wszstkie możliwe koszty i żebym płaciła najmniejszą składke.
    Wytłumaczcie mi tylko jeszcze jesli zmniejszę kwote ubezpieczenia (do 48000) czy to ma wpływ na kwote którą mogłabym dostać w wieku emerytalnym?
    czy mozna jakoś policzyć to co ja wpłace przez te wszystkie lata? biora pod uwage coroczną indeksację? Zaczęłam od 150, teraz mam prawie 160zł, niedługo dojde do 200 albo i więcej. Jest jakiś wzór na to?
    Dziekuje za wszytskie wypowiedzi, szczególnie Paraleto Andrzejowi Wiesi którzy mi to przybliżyli logicznie.
  • Re: SkoĹ�owana - ubezpieczenie na Ĺźycie, IKE Autor: ~andrzej [87.205.209.*]
    Marto,
    wysokość sumy ubezpieczenia w Twojej polisie ma bardzo istotne znaczenia dla skali Twojej inwestycji. W Twoim wieku za 10 000 sumy ubezpieczenia płacisz około 0,93zł miesięcznie,a więc około 8zł miesięcznie, płacisz również w zależności od SU za umowy dodatkowe. Rezygnując z umów dodatkowych obniżasz łączną składkę. Natomiast obniżając SU do minimum(48 tyś) zyskujesz około 3,5zł miesięcznie. Być może to nie zbyt wiele ale rocznie jest to około 50zł. W przyszłym roku koszt ubezpieczenia za każde 10 000 SU wzrośnie ponieważ klient będzie starszy i tak w każdym następnym roku. W Twojej sytuacji musisz co roku przed rocznicą pamiętać o trzymaniu SU na poziomie minimalnym(wraz z wiekiem obniżają się wskaźniki do wyliczenia SU).
    Pozdrawiam
  • Re: SkoĹ�owana - ubezpieczenie na Ĺźycie, IKE Autor: ~Wiesia [10.32.243.*]
    Pani polityka 'przetrzymania' jest moim zdaniem jak najbardziej sluszna. W tej chwili likwidacja polisy oznacza niestety straty.
    Suma ubezpieczenia jak najbardziej ma znaczenie i to kluczowe. Od tej wlasnie sumy oblicza sie czesc skladki, jaka bezpowrotnie pochlania ochrona (cos w rodzaju ubezpieczenia np.OC). Im nizsza suma ubezpieczenia, tym mniej jest przeznaczane na ochrone a wiecej na inwestycje.
    Moze Pani zrezygnowac z indeksacji skladki, prosze poprosic o taka zmiane w polisie swojego agenta. Agent tez ma wszystkie dane i narzedzia, dzieki ktorym powinnien przekazac Pani symulacje dla roznych wysokosci sumy ubezpieczenia, roznych okresow oszczedzania, przy zalozeniach roznych zyskow z inwestowania itd.

    Wiesia
    www.ike.edu.pl
  • Re: SkoĹ�owana - ubezpieczenie na Ĺźycie, IKE Autor: ~rekin [82.160.0.*]
    Przetrzymanie tej polisy to poglebianie z roku na rok strat.
    A jak nie daj boze nie umrzesz zbyt wczesnie to straty pojda w dziesiatki tysiecy.