Dzisiejsza panika, dość bezpodstawna zresztą, pokazuje charakter akcjonariatu. W związku z tym w poniedziałek możliwy dalszy spadek, w okolice 1 zł, aż panikarze się wywalą do końca. W dalszej perspektywie, zakładając że jednak do końca lutego dojdzie do połączenia, powolny wzrost. Do momentu info o postępach w kolejnych projektach firmy. Wtedy możemy wszyscy być w dużo lepszych nastrojach. Ale to pewnie okolice Q3 2021.