Tutaj kurs jest ewidentnie trzymany w ryzach i będzie trzymany tak dług aż to będzie konieczne. Wczoraj sporo zebrali żeby teraz mogli skutecznie blokować wzrosty. Kiedy wydarzy się "to coś" wtedy dopiero kurs będzie uwolniony i zaczną działać prawa rynku. Na tą chwilę radzę nie patrzeć na wykres.
Jeszcze dodam jedną informację. Wczoraj obroty około 6 milionów papieru. Przed dwoma ESPI. Dziwne prawda? Moim zdaniem zebrane było po to żeby dzisiaj było czym zasypywać pozytywne informację aż do tego "dnia ostatecznego". Trochę nie uczciwe te zagrania, ale gra jest ciekawa i myślę że już długo nie potrwa.
Według mnie w pełni zgadzam się ze Sławko. Co do pana Bogusza to za dobrze umie liczyć i za bardzo się zaangażował by sprzedawać akcje. Myślę, że będą główni akcjonariusze będą dobrze żyli z dywidendy w następnych latach. A czy sprzedaje się "kurę która może znosić złote jaja" to niech każdy sam sobie odpowie
Zastanówcie się. Uwalanie kursu po każdym dobrym Espi świadczy tylko o tym że ktoś nie chce żeby za szybko urosło, bo za mało zebrał. Jest to logiczne. To tylko moje przemyślenia.
Myślę że dlatego przeciągną espi o przejęciu do samego końca roku. Jak w przyszłym tygodniu nie podadzą info to po świętach będą mieli żniwa i odbiorą masę papieru.