Jak kupujesz w transakcji pakietowej 410 tys akcji Draw Distancw, których w życiu nie uplynnisz przy takiej płynności, to z pewnością nadciąga zła informacja...
Jak wydajesz za jednym zamachem na akcje 620 000 zł i wiesz, że w tym momencie nie masz szans ich sprzedać drożej niż kupiłeś to albo wiesz, że poprawi się płynność i sprzedasz dużo drożej, albo jesteś idiotą. Stawiam, na scenariusz numer jeden.
Sporo się przejechało tych, którzy kupowali poza sesją kilkaset tysięcy akcji??? Ciekawe. Sam jestem zarobiony, ale jeszcze lepsze jest to, że to dopiero początek. Wystarczy mieć chociaż świadomość, czym jest marka Vampire the Masquerade. Do tego coraz lepsze wyniki finansowe niespotykane wśród spółek gamingowych o tak niskiej kapitalizacji.
Dnia 2020-12-18 o godz. 14:39 ~bartek napisał(a): > Sporo się przejechało tych, którzy kupowali poza sesją kilkaset tysięcy akcji??? Ciekawe. Sam jestem zarobiony, ale jeszcze lepsze jest to, że to dopiero początek. Wystarczy mieć chociaż świadomość, czym jest marka Vampire the Masquerade. Do tego coraz lepsze wyniki finansowe niespotykane wśród spółek gamingowych o tak niskiej kapitalizacji. > > https://www.bankier.pl/gielda/notowania/new-connect/DDISTANCE/wyniki-finansowe > > Arkusz notowań też przeczy twojej tezie. Widać, że jest coraz więcej osób chętnych na zakup: > > https://biznes.interia.pl/gieldy/notowania-newconnect/profil-akcji-ddi,wId,23279,tab,przebieg-sesji
Arkusz notowań, masz na myśli te marne 67k obrotu? tutaj pierwszy lepszy zrzut kilkadziesiąt k akcji i czerwona lawina jest. Rozbawiłeś mnie w tym wpisem. A co do marki Vampire the Masquerade to ja tego nie kupuje jak i tych ich gierek które ciężko grą nazwać. Tutaj i tak wszyscy siedzą pod SC2 a nie Vampire the Masquerade, które ledwo się zwróciło, a dodatek chyba nie bo padło info że 50% się zwróciło a potem cisza :D to jest ta wielka marka? hahaha
Draw Distance będzie rozpoznawalnym studio, a ty dalej będzie biadolić na forum o 1,30 zł za akcje. Takie życie. Jak się zaczną obroty to kurs będzie kilka półek wyżej. Nie trzeba być magikiem, żeby zauważyć, że do 2 zł jest znacznie mniej akcji na sprzedaży, niż skumulowanych ofert kupna od 1,60 zł. Nie odniosłeś się też do wyników. To jak to jest, że w ostatnich dwóch kwartałach DDI wykręciło 850 000 zł zysku netto i skokowo zwiększa przychody? To sprzedają coś czy nie mądralo?
No i? Co mnie zarobki firmy. Jakoś na DDI nie idą w parze, skoro od dwóch kwartałów zarabiają krocie a kurs w tym samym miejscu, to coś nie tak z Twoją argumentacją. Kurs najlepiej się winduje pod dobre newsy, ale marketing DDI to padaka.