Możesz sprzedać i zminimalizować dalszą ewentualną stratę albo trzymać spółkę na longa i czekać na realizację zapowiedzianych celów i mieć zysk.
Wybór należy do każdego indywidualnie.
Zależy czy inwestujesz po to aby klikać co chwilę kup, sprzedaj czy aby sobie spokojnie zarobić. Może to Ciebie męczy? Statek o nazwie Boruta powoli wylewa balasty.. wystarczy cierpliwie czekać.
Też jestem początkującym, 2 letnim leszczem który miał 50% straty w tamtym roku bo klikał sprzedaj za każdym razem gdy się przestraszył. Z własnej obserwacji - im więcej było spędzonych godzin nad nauką tym bardziej racjonalne decyzję, poczytaj sobie o analizie fundamentalnej, technicznej (tu nie da wiele bo kurs tańczy jak mu dyrygent wskaże) - ciekawe jest VSA. Porównaj sobie różne strategie - powoli emocje przestaną Ci zasłaniać oczy. Powodzenia w nauce i inwestycjach, wszystkiego dobrego
Dzisiaj też były małe obroty, więc spadek kursu nie jest aż tak istotny, tym bardziej, że momentami kupno za 100k podbiło by kurs o 3 gr - takie prześwity są na arkuszu. Jeśli nie masz do niego dostępu to możesz czasami zerkać na opóźniony o 15 min (na necie masz). Zawsze to dodatkowa informacja.