Wyświetlił mi się dzisiaj na fejsie prospekt boruty już pod nazwą hub.tech promujący spółkę jako lidera biotechnologii w dziedzinie rolnictwa i kosmetologii. Ta sama reklama wskakuje mi teraz na pasku google przeglądarek. Poszła mocna promocja i to może być dobrym sygnałem do wzrostów. Wszystko układa się w dokładnie zaplanowaną strategię.
Człowieku wodsc że wczoraj kupiłeś kompa... Wpisałeś w google naswe firmy i teraz wszexei za tobą chodzi. Lepiej odpusc sobię giełdę jak taki prostak jesteś
To z jaką łatwością oceniasz innych przez pryzmat swoich ułomności świadczy tylko o tobie. Znam zasady pozycjonowania reklam na podstawie wyszukiwarki. Tylko że żadna reklama nie wyświetli się jeśli nie zostanie przez firmę opłacona. Poza tym jestem na borucie od czerwca a reklama pojawiła mi się dopiero dzisiaj. Nigdy nie wpisywałem boruty ani hub.tech w wyszukiwarce, tym bardziej nie podejmuję decyzji na podstawie tego co ktoś pisze na forum bankiera. Są lepsze źródła.
Może wszedłes na ich stronę, czy na profil FB i masz remarketing.
Jeśli nie wchodziłeś, to rzeczywiście określili pewne profile, może look like czy inne atrybuty które spelniles i dostałeś FB Ads albo tekstowa Google Ads. W tej sytuacji tak, ustawili kampanię i poszły środki.
Nigdzie nie wchodziłem ale wpisałem w wyszukiwarce biznes radar boruta kilka razy, tak samo jak miesiąc czy 4 mce temu. To jak reklama została dopasowana jest mniej istotne. Bardziej daje do myślenia że akurat teraz.
Spokojny a powiedz mi w takim razie jak szukasz informacji o spółce, na forach bankiera, parkietu? Słaby research robisz, skoro nie wpisałeś nigdy nazwy spółki w wyszukiwarce
Akurat w tej spółce pracuje ktoś znajomy. Dalej upieracie się przy tej wyszukiwarce a mi chodziło tylko o datę umieszczenia tej reklamy a nie sposób w jaki się u mnie znalazła.
nie ma nic w tym złego, że spółka reklamuje nie tylko produkty ale i siebie. znam spółki, które chciałbym by więcej w tym temacie robiły. Poza tym, to nie Spółka podejmuje za nas decyzję o inwestycji, to My podejmujemy i tu możemy przeczytać parę postów na forum albo poczytać więcej na różnych forach, reporty i mieć nieco więcej wiedzy. To, że spółka w coś wierzy, to chyba naturalne. Chyba raczej byłbym ostrożny tam, gdzie brak wiary. Czy przesadzają w komunikatach? Może to my przesadzamy z odbiorem?