Dnia 2020-11-29 o godz. 18:00 ~Romek napisał(a): > A co u Mroczusia?- bo juz zaczynam sie martwic...
Hazard Rureczku, tylko hazard!
Niemalże jak u Micińskiego:
I płynę w mrok — i wiem, że oto zgasnę, jako pęknięte słońce. W imię Ojca, Syna! mam w sercu głaz, a tu głębina — jam tułacz — ale będę miał królestwo własne.