Oczywiście, że jest ale co z tego. Mogą kupić i być ma tym poziomie jeszcze z 10 lat, mogą stracić jakieś 30% i wreszcie mogą zarobić około 100-300%. Oceniam szansę straty na 20%, stagnacji bez możliwości sprzedania większej ilości na 50%, zarobku ale raczej mniejszego na 30%. Taki mamy klimat i Prezesa.
Panowie będzie dobrze jak to info w końcu dotrze do prezesa ze jest taka promocja jego akcji to może jednym zleceniem to weźmie ktoś po prostu wystawił i zapomniał zadzwonić do prezesa Moritza lub jego rodziny... więcej odwagi może ktoś do niego zadzwoni ze może łatwo wykonać to co obiecywał na walnym :))
Według mnie jest całkiem odwrotnie. Ktoś to wystawił właśnie po to by nam pokazać, że Prezes i tak tego nie kupi. Nie zdziwibym się jakby to była końcówka od tego pierwszego funduszu. Znają prezesa jak mało kto i dlatego wyszli, a na koniec pokazują innym w co się pakują. Takie jest moje zdanie. Jeżeli to jest prawda to pomyślcie sobie jakim trzeba być człowiekiem, żeby 13 lat temu namawiać fundusz na kupno po 20 zł, a teraz ich olać przy 1zł. Nie potrafię sobie tego wyobrazić, mi sumienie nie pozwalałoby usnąć. Wiem powtarzam się, sorry.
Dlatego powinniśmy dzwonić do prezesa nie nachalnie ... po porostu codziennie jeden telefon z informacją ze może już kupować bo cena jest promocyjna jest nas tutaj sporo .... prezes będzie miał zajęcie przez kilka lat jak będzie musiał każdemu tłumaczyć dlaczego nie chce kupić tak tanio.. hahaha
Zaraz zaraz spokojnie panowie miało nie być nachalnie !! Tylko jeden telefon dziennie jutro zadzwońcie... ja nie dzwonię ja to wymyśliłem buhahaha Piękny zrobił się z tego kabaret ech ale od kabaretu są specjaliści i z przyjemnością można ich oglądać a tu to się inwestuje !!!
To nie tak miało być !!!!
Wchodząc na to forum liczyłem na dyskusje merytoryczne.... np: jaka strategie powinna przyjąć spółka by więcej zarobić dla akcjonariuszy ... więcej budować sama i wziąć na to kredyty czy sprzedawać więcej uzbrojonych tylko działek i na tym zarabiać. A my .... z inwestycji tutaj mamy kabaret bo każdy już przeszedł "próg bólu z Altą" wiec pozostał tylko śmiech :(( na pewno nie o to nam chodziło kupując akcje tej spółki :((
P.S. to kto jutro dzwoni do prezesa Moritza ??? że sa tanie akcje w promocji ??? buhahhaha
można to jeszcze inaczej wytłumaczyć: 100.000,00zł x 0,18% prowizji maklerskiej = 180 zł x2 Najpierw maż sprzedaje żnie potem odwrotnie ... koszt niezbyt wysoki przy najniższej prowizji zamknie się w 400 zł w dwie strony. Broń boże nikogo nie posądzam o manipulowanie kursem to jest karalne... ale ... żeby wzbudzić zainteresowanie i pokazać ze coś się jednak dzieje na akcjach spółki że nie umarła już na amen.... od czasu do czasu takie przełożenie akcji tam i z powrotem niewiele kosztuje a "zainteresowanie akcjami spółki widać" To taki wolny pomysł który jest czysto teoretyczny... ale tez nie do udowodnienia ... i bardzo tani w realizacji hmmm