Witam, w spółce Photon inaczej patrzy się na wyniki, mógłby ktoś napisać i wytłuamczyć większości tutaj na co zwracać uwage? Ja głównie obserwuje przychody i wynik Ebitda a także przepływy pieniężne. Ktoś mógłby opisać tą sytuacje dlaczego straty netto są co kwartał? Więcej inwestują niż zarabiaja ? Jak to wygląda ? Pozdrawiam
Tak jak dobrze sam czytasz , spółka która na tym etapie sporo jeszcze inwestuje a nie zbiera kokosy z tego co już ma zainstalowane . Przeglądając całe portfolio projektów łatwo zauważyć że ich spora część jest jeszcze w połowie drogi do oddania do eksploatacji . Jeśli jednak uda się utrzymać to tempo prac ( narazie dość solidnie pomimo COVID) i założone harmonogramy to w połowie przyszłego roku obraz Photon Energy może już się kształtować zupełnie inaczej i uczynić z nich silnego gracza na tym rynku. Ciekawe też będzie czy zwiększą swoje zaangażowanie na Polskim rynku PV bo narazie widać że ich główny kierunek uderzenia to Australia i trochę Europa Centralna ( Czechy / Słowacja / Węgry ) . Sporo osób próbuje ich porównywać na wprost do CLC ale to dwa zupełnie inne modele biznesowe w moim odczuciu. CLC nastawione na tu i teraz i próbujące wyciągnąć ile się da z trendu rynkowego w perspektywie krótko / średnio terminowej a PEN to raczej strategia średnio / długoterminowa która bazuje na konsekwentnym budowaniu pozycji i wizerunku. Uważam że w przyszłym roku będzie to już na tyle widzialne że spółka zacznie być bardzie atrakcyjna i ciepło odbierana przez szerszy parkiet. Naturalnie to tylko moja subiektywna ocena sytuacji .
Photonik to Ty? Skad ta nagla zmiana podejścia do firmy? Zawszw sie sprzeczalismy bo to ja mowilem ze inwestują by potem zarabiac a Ty sie upierales ze wyniki musza byc tu i teraz.
Ja staję sie ciraz wiekszym sceptykiem a Ty optymistą!?
Sporo inwestują ale kulą u nogi jest waluta w której zarabiają. Waluta z rynków wschodzących niestety dostaje w niepewnych czasach co przekłada się na mniejsze przychody w euro po przewalutowaniu. Jedynie nadzieja na zyski z Australii jeśli się pojawią.
Tymczasem nie kurs nie chce spadać. Korekta jakby straciła na sile. Straszak z 12zł zdjęty. Trzeba zachować czujność, bo może szarpać kursem jak wróci płynność.