O końcu pandemii decyduje współczynnik zachorowań. A ten na chwilę obecną raczej duży. Przez obostrzenia może trochę spadnie ale nie będzie lock downu do końca świata. Moim zdaniem na wiosnę powtórka. I tak do czasu jak nie będzie zaszczepione 70= społeczeństwa czyli za parę lat a może wcale.
szczepionka od amerykańców ma działać tylko 28dni w przypadku jednej dawki, 35dni w przypadku dwóch dawek. Poszczepią, niewielka część ludzi będzie odporna miesiąc a potem co? Znów będą mogli łapać koronke. Dopóki nie będzie szczepionki chroniącej przynajmniej 90dni to będzie dupa a nie koniec epidemii. Leszcze co teraz wyskakują z covidów (zamiast dokupić po taniości) lecą na orleny itd, które niedługo znów zaliczą spadki.