Zacznę oczywiście ten post od tego, że proszę o merytoryczną dyskusję.
Mam akcje Boruty od blisko 5 lat i na ten moment jestem jeszcze na niewielkim plusie. Natomiast coraz bardziej zaczynam się zastanawiać, co w tej spółce jest nie tak.
Kiedyś spółka miała znany chyba wszystkim na tym forum kontrakt z emiratami (o wartości setek milionów dolarów), kurs wybił wówczas w kosmos, po czym spadł na 20-25 groszy, a były i okresy że kręcił się w okolicach 10-15 groszy.
Potem coraz prężniej zaczęła się rozwijać biochemia, która w tym roku przyniosła pierwsze dość pozytywne wyniki finansowe (jest to zrozumiałe, że nie mogła od razu, ponieważ najpierw trzeba wszystko uruchomić, przygotować, wdrożyć itd.).
Natomiast od jakiegoś czasu kurs spółki zachowuje się bardzo dziwnie (wiem, że to jest NC i tutaj nie ma teoretycznie żadnych reguł, natomiast ze względu na wolumen jaki jest na tej spółce, raczej nie powinna zachowywać się jak spółka z NC w której 2 transakcje po 5 akcji mogą zrobić wahania na poziomie kilkunastu procent, ponieważ obrotów i ilości transakcji może pozazdrościć jej niejedna spółka z GPW).
Spółka informuje o bardzo ciekawych przedsięwzięciach, która wyglądają, że są na bardzo zaawansowanej fazie, natomiast kurs jest na nie jakby odporny - zamiast rosnąć (nawet powoli po 2-3% - wymarzoną byłaby sytuacja, żeby rósł znacznie więcej), to niestety spada i robi kolejne doły i jakby zmierza do ww. przedziałów.
Spółka wydaje raporty, które powinny jednak wpływać na wzrost jej kursu, a ten spada. Po pozytywnym raporcie, główny akcjonariusz wywala w rynek kilkadziesiąt milionów akcji (gdyby to ktoś skupił i przekroczył 5% to już dawno minął termin na dokonanie zawiadomienia w trybie art. 69 ustawy o ofercie publicznej).
Pojawiają się informacje o możliwości nabywania akcji spółki przez jakiś fundusz szwajcarski, przy czym teoretycznie może fundusz te akcje nabywać wyłącznie przez rynek. Nie wiem czy mieliście okazję się spotkać z taką sytuacją, ale pierwszy raz widzę, że spółka w ramach komunikatu informuje o tym, że fundusz (lub ogólnie ktokolwiek) może skupować akcje z rynku (przy założeniu, że nie jest dokonywane wezwanie). Dlaczego nie jest opublikowany raport, że osoby z forum na bankier.pl mogą skupować akcje z rynku? Wartość takiego komunikatu, jak tego o funduszu jest raczej podobna.
Co więcej, zaczyna się robić telenowela z InventionBIO - może kurs boruty jest trzymany na takim poziomie, bo ktoś kto ma nabyć 150 mln akcji nie chce za nie za dużo płacić?
Ciekawe jestem Waszych spostrzeżeń i uwag odnośnie zachowania kursu spółki . Jako akcjonariuszowi zależy mi na wzroście wartości posiadanych akcji, ale coraz bardziej nie wiem jak należy reagować na kolejne (w tym również, a może i przede wszystkim) pozytywne raporty, tak jak ten z piątku.
Tak nawiasem zastanawia mnie jedna rzecz - info o którym mowa jest w piątkowym raporcie, tutaj na forum pojawiło się kilka dni wcześniej, czemu zatem każdy był to w stanie wyłapać i przeczytać, a spółka dopiero przed weekendem po zamknięciu rynku?
" Co więcej, zaczyna się robić telenowela z InventionBIO - może kurs boruty jest trzymany na takim poziomie, bo ktoś kto ma nabyć 150 mln akcji nie chce za nie za dużo płacić? "
Zgadzam się że info o funduszu szwajcarskim było bardzo dziwne i wydaje mi się że niepotszebne. Jestem pewna ze akurat to info zaszkodzilo , wlączylo alarm . Invention to bylo dobre ale do momentu że wyjdzie na gielde jako podmiot niezalezny. Akcje mam jak na mnie to dużo średnia 0.947 Mam nadzeje że niestrace.
Myśle, że masz rację. InventionBIO było ciekawe jak długo nie był planowany debiut. Wtedy spółka z punktu widzenia akcjonariuszy boruty była ciekawsza, natomiast teraz może zrobić się przesiadka, że część osób z boruty przejdzie na InventionBIO (tym bardziej, że na borucie są jakieś dziwne zagrywki, o czym pisałem w pierwszym poście).
Witam. Zajrzalem tu bo naganiacie po innych forach. Powiem tak. Zycze wam powodzenia w biznesie z panami K. Kto sledzil posuniecia na softblue i invention ten wie o czym mowie. Pozdro
Witam szanownego Pana / Szanowna Pania, Wspanialy wpis!
Ja tez nie rozumiem relacji dobrych info do zachowania sie kursu, ktory wskazuje na kierunek bankruta, ale z drugiej strony, intuicja mowi mi, ze to jest manipulowane, a na NC tojest mega latwe i bezkarne.
Po tym calym idiotyzmie korona-sciemy, mysle, ze dobrze byloby zorganizowac sie samemu lub poprzez SII i udac sie do spolki, porozmawiac z pracownikami, zarzadem czyli rozeznanie w terenie w miare z zaskoczenia.
Wtedy da sie wylapac cos bardziej namacalnego, jak atmosfera w spolce.
Pomysł, całkiem dobry tylko pytanie jak duża szansa jest na jego realizacje. Ja akurat jestem z Warszawy i nie bywam niestety w Bydgoszczy czy okolicy przez co jest to dla mnie znaczne utrudnienie.
Czy ktoś ma masz szanse na takie odwiedziny? Swojego czasu (te jakieś 5 lat temu), na forum boruty na onecie był jeśli dobrze kojarzę taki Pan Janek, który tam co jakiś czas jeździł, robił zdjęcia i wrzucał je na forum.
Dnia 2020-10-26 o godz. 11:20 ~coś_tu_nie_gra napisał(a): > Zacznę oczywiście ten post od tego, że proszę o merytoryczną dyskusję. > > Mam akcje Boruty od blisko 5 lat i na ten moment jestem jeszcze na niewielkim plusie. Natomiast coraz bardziej zaczynam się zastanawiać, co w tej spółce jest nie tak. > > Kiedyś spółka miała znany chyba wszystkim na tym forum kontrakt z emiratami (o wartości setek milionów dolarów), kurs wybił wówczas w kosmos, po czym spadł na 20-25 groszy, a były i okresy że kręcił się w okolicach 10-15 groszy. > > Potem coraz prężniej zaczęła się rozwijać biochemia, która w tym roku przyniosła pierwsze dość pozytywne wyniki finansowe (jest to zrozumiałe, że nie mogła od razu, ponieważ najpierw trzeba wszystko uruchomić, przygotować, wdrożyć itd.). > > Natomiast od jakiegoś czasu kurs spółki zachowuje się bardzo dziwnie (wiem, że to jest NC i tutaj nie ma teoretycznie żadnych reguł, natomiast ze względu na wolumen jaki jest na tej spółce, raczej nie powinna zachowywać się jak spółka z NC w której 2 transakcje po 5 akcji mogą zrobić wahania na poziomie kilkunastu procent, ponieważ obrotów i ilości transakcji może pozazdrościć jej niejedna spółka z GPW). > > Spółka informuje o bardzo ciekawych przedsięwzięciach, która wyglądają, że są na bardzo zaawansowanej fazie, natomiast kurs jest na nie jakby odporny - zamiast rosnąć (nawet powoli po 2-3% - wymarzoną byłaby sytuacja, żeby rósł znacznie więcej), to niestety spada i robi kolejne doły i jakby zmierza do ww. przedziałów. > > Spółka wydaje raporty, które powinny jednak wpływać na wzrost jej kursu, a ten spada. Po pozytywnym raporcie, główny akcjonariusz wywala w rynek kilkadziesiąt milionów akcji (gdyby to ktoś skupił i przekroczył 5% to już dawno minął termin na dokonanie zawiadomienia w trybie art. 69 ustawy o ofercie publicznej). > > Pojawiają się informacje o możliwości nabywania akcji spółki przez jakiś fundusz szwajcarski, przy czym teoretycznie może fundusz te akcje nabywać wyłącznie przez rynek. Nie wiem czy mieliście okazję się spotkać z taką sytuacją, ale pierwszy raz widzę, że spółka w ramach komunikatu informuje o tym, że fundusz (lub ogólnie ktokolwiek) może skupować akcje z rynku (przy założeniu, że nie jest dokonywane wezwanie). Dlaczego nie jest opublikowany raport, że osoby z forum na bankier.pl mogą skupować akcje z rynku? Wartość takiego komunikatu, jak tego o funduszu jest raczej podobna. > > Co więcej, zaczyna się robić telenowela z InventionBIO - może kurs boruty jest trzymany na takim poziomie, bo ktoś kto ma nabyć 150 mln akcji nie chce za nie za dużo płacić? > > Ciekawe jestem Waszych spostrzeżeń i uwag odnośnie zachowania kursu spółki . Jako akcjonariuszowi zależy mi na wzroście wartości posiadanych akcji, ale coraz bardziej nie wiem jak należy reagować na kolejne (w tym również, a może i przede wszystkim) pozytywne raporty, tak jak ten z piątku. > > Tak nawiasem zastanawia mnie jedna rzecz - info o którym mowa jest w piątkowym raporcie, tutaj na forum pojawiło się kilka dni wcześniej, czemu zatem każdy był to w stanie wyłapać i przeczytać, a spółka dopiero przed weekendem po zamknięciu rynku? > > Dziękuję z góry za Wasze uwagi! >
Wszystkie dane na niebie i ziemi wskazują, że kurs powinien iść w górę. Moim zdaniem koniec końców dzisiaj kurs zamknie się na plusie. Inwestorzy długoterminowi trzymają akcje, bo to dobry kapitał. A te szalone wahania robią inwestorzy jednodniowi i spekulacyjni.
To ja moze jeszcze raz napiszę bo chyba nikt nie za bardzo zrozumial co mam na mysli. Z panami K. nie siada sie do stolu. Robią ten sam numer co na softblue i invention. Sypią akcjami. Wlasnie wy teraz finansujecie ich projekty. A zajrzalem tu bo naganiacie po innych forach. Juz teraz ci co wiszą na 1.5 to sobie powiszą, tak samo jest na pozpstalych społeczkach z udziałem tych panów. Ludzie wiszą i naganiają biedaki , bo co mają robic??
Sami naganianie nic nie da. Na forum ludzie nie maja takiego kapitału. Zakładam ze większość tu obecnych ma około 5 tys akcji albo mniej. Gdyby ludzie się zebrali tak jak zapowiadają z kupnem to by zebrali cały free float.
Co do wskazanych przez Pana spółek, postaram się im przyjrzeć. Dziękuję za info!
Właściciel master pharm sprzedał pakiet akcji Boruty po niskiej cenie z 1.5 roku temu. Facet wiedział o Borucie dużo. Jego firma niemal sąsiaduje z borutą(Zgierz) Dlaczego sprzedał po taniości. Dziwne to wszystko
Zapytaj tych co sprzedali w zeszłym roku pakiet Merkatora. Dziwne . Kto mógł w zeszłym roku wiedzieć co się będzie działo . Oprócz ciebie ty pewnie wiedziałeś wszystko. Masakra
To samo można napisać o zarządzie Biomedu czy Biomaxima co wywalali akcje po 4-5 zł, też coś wiedzą? Boruta jest teraz w całkiem innym miejscu niż 1,5 roku temu.
Zobaczysz po rekordowych wynikach za 3 tygodnie jaki będzie kurs. Teraz to wygląda na celowe wywalanie by wywołać panikę i aby leszcze dołączali, dlatego jest wywalanie. Do tego ryzyka locdownu i zamykania znów gospodarki więc jest bessa na rynku praktycznie od połowy lipca, Boruta i tak się dobrze trzyma. A mój target to 4-5 zł maj czerwiec 2021
Możliwe, ale to już było wliczone w kurs. C/Z na olbrzymim poziomie do tego możliwa emisja akcji i nadzieja, że Covidowa to spółka będzie jak wirus może "odpuścić" całkiem niedługo.
zacząłem się zastanawiać, czy byś może boruta nie mrozi kursu do czasu póki nie będzie mogła oficjalnie posługiwać się nową nazwą - nowa nazwa, wybicie kursu, odcięcie od "boruty" i przez to pójście w niepamięć jak byli traktowani starzy akcjonariusze.