Obecna cena wezwania to jakiś niesmaczny żart. Jeśli będą chcieli cokolwiek skupić to muszą podnieść cenę. Sprzedaż akcji w cenie z wezwania oznacza dla większości akcjonariuszy oddanie ich ze stratą, i nie chodzi tu o wartość spółki tylko cenę po jakiej te akcje kupili.
nie pierwsi nie ostatni robią inwestorów w wała arcus emisja 14 wezwanie nieudane 2.34 delisting, ostatnie notowanie 1.20 tfone emisja 25 wezwanie 3.09 przymusowe zrobił a jak by nie zebrał mial przegłosoawaną emisje do potrzebnego progu redan emisja 14 wezwanie nieudane 2.07 obecna cena... 0.20 groszy ...itd
Nie do końca jest tak, że akcjonariusze mniejszościowi nie mają nic do powiedzenia. Jestem właśnie po rozmowie z prawnikiem i zobaczymy jak sytuacja się rozwinie. A podwyższenia w wezwaniach to norma, np BSC drukarnia Opakowań, Ergis, Energia czy Globe Trade Centre (GTC). We wszystkich tych przypadkach nawet pierwotna cena wyjściowa nie była tak żenująca jak tutaj.
Gdzie ci te sknerusy dadzą wyższą cenę, dla nich nawet ta jest za wysoka bo pewnie by po złotówce wezwali tylko ktoś się pokapowal i wyciągnął kurs prawie na 2 xlote więc średnia się podniosła,
Ale to też zależy właśnie od mniejszościowych. Jeżeli nikt nic nie zrobi nie będzie nacisku nie będzie organizacji to po pierwsze nie podniosą ceny bo po co skoro delisting przy braku zorganizowania będzie można przeprowadzić bez kupienia choćby jednej akcji ? Dlatego zachęcam do kontaktu zgodnie z tym co napisałem w innym wątku. Szczególnie ważne są te dwa największe pakiety do których na razie nikt się nie przyznaje.
Zwiększyli liczbę domów maklerskich obsługujących wezwanie co może świadczyć o znikomej odpowiedzi na wezwanie. Ciekawe jak to wpłynie na ruchy akcjonariuszy mniejszościowych. Wcześniej chyba był jeden dom maklerski w Warszawie na liście co mnie zaskoczyło mocno.
Zwiększenie liczby domów maklerskich to standardowe działanie , nie mówi o niczym. Praktyka jest taka że jak ktoś się już zapisuje to w ostatnich dniach wezwania bo niby po co szybciej ? Nic się nie zyskuje a można wiele stracić bo nie wiadomo co moze stać się międzyczasie. Wezwanie jest nieodwołalne do tego wypłata w z góry ustalonym terminie.
Ostatnio slozby biorą się trochę za giełdowych kombinatorów głośna sprawa polnordu i Giertycha ,zarzuty dla właścicieli famu za działanie na szkodę spółki ( tam miał miejsce właśnie delisting a potem emisja akcji) ale potem i tak musieli się dogadywać z mniejszościowymi. Te ostatnie wydarzenia trochę napawają optymizmem . Myślę że to trochę poskromi zapędy niektórych cwaniaczków giełdowych. Co do naszej spółki nie wiem jak to się potoczy. Ale w punkcie 8 jest wspomnienie o możliwości podniesienia ceny . To oczywiście tylko informacja taka nie wiążąca ale jakoś na innych wezwaniach nie widziałem takiej informacji nie wiem po co wzywający ja tam umieścił skoro nie musiał.
Po tylu latach od IPO nie ma co porownywac ceny wezwania do ceny IPO, bo wiele sie moglo zdazyc w miedzyczasie, ale mozna porownywac do wskaznikow, nawet do C/WK ktore normalnie jest malo uzyteczne. A wycena na podstawie wskaznikow wychodzi 2-3x wieksza od ceny w wezwaniu.
Trzeba pod uwagę uwzględnić ile Firma była warta wtedy jak nam ją wciskano i ile jest warta teraz? czyli Straciła przez te lata aż tyle??? i jeszcze biorąc pod uwagę inflacje to nam chcą dać parę groszy? To zwykłe złodziejsctwo i gdzie jest CBA? Batona ktoś kradnie z lady to kryminał... a jak jawnie przy wszytkich chcą nas okraść to nikogo to nie rusza ?
To nie jest tak przecież to jest giełda . To że kiedyś emisja była za duzo więcej to przecież nie ma znaczenia to nie jest argument dla nikogo to jest osłabianie argumentacji . Każdy podejmował ryzyko dobrze o tym wiecie to nie lokata bankowa gwarantowana przez bfg. Szkoda wogole podnosić te argumenty bo one nie dotrą do nikogo i nie mają uzasadnienia.
Tutaj argumentem jest po prostu zbyt niska wycena wartości spółki . Nie ma się ona nie jak do wartości księgowej wartości likwidacyjnej zysków firmy dlogow itd itd. Rozumiem że wezwanie nie jest obowiązkowe i nikt nie musi odpowiadać po tej cenie. Ale próba wyprowadzenia spółki z GPW po wezwaniu w takiej cenie to już dranstwo. I temu nalezy się przeciwstawić. Trzeba będzie powołać niezależnego rzeczoznawcę ale to już w dalszym etapie. Teraz zobaczymy czy wzywający są w stanie zaproponować coś więcej.