Machina propagandowa ruszyła :) Tylko jedna uwaga dlaczego niby ta firma ma być covido odporna. Przecież ich rynek to wielokondygnacyjne obiekty użyteczności publicznej, który teraz padnie. A mieszkaniówka to nie ich rynek. Zostaną tylko jednokondygnacyjne wielkopowierzchniowe obiekty magazynowe bo produkcyjne już nie (brak inwestycji w produkcję i covid). Czyli rynek znacznie zmaleje. Poza tym dalej brak bieżących wyników. Do połowy grudnia przy tej dyszce może dociągną a potem gruby zjazd. Plus to wtedy mogą dużo skupić i wypad z baru.
Moim zdaniem branża w ktorej działa Mercor (i ogólnie budowlanka) jest covido-odporna w tym sensie, że pandemia nie naruszy istotnie popytu na produkty/inwestycje w dłuższej perspektwie. Mieszkaniowka (nie wiem dlaczego uwazasz, ze to nie ich rynek), magazyny, hale produkcyjne, infrastruktura uzytkowa bedą dalej potrzebne w przyszlosci (choc rzeczywiscie moze nastapic tymczasowe spowolnienie w niektorych inwestycjach a los niektorych np przestrzeni biurowej to wielka niewiadoma). Ale Mercor jest zdywersyfikowany geograficznie, choc w Polsce ma polowe sprzedazy. Jednak Polska tez jest jeszcze na sciezce rozwoju i duze projekty logistyczne, w ktorych moze wziac udzial Mercator, beda realizowane w przyszlosci (chocby CPK, modernizacja kolei etc). Do tego dochodza wszelkie modernizacje istniejacej (przestarzalej) infrastruktury (muzea, hotele, urzedy, szkoły, magazyny, hale), ktore beda wymagaly nowych rozwiazan spelniajacych standardy.
Mercor moze tez skorzystac na transformacji energetycznej Unii (Green Deal). A kto wie, być moze pandemia zmieni standardy zwiazene z wentylacja pomieszczen (tu znak zapytania).
W każdym razie dziękuje za wpis i przeczytanie posta. Podałeś mi tez pewien pomysł na temat kolejnego - jak ja definiuje covido-odpornośc. Wydaje mi sie, ze rozjazd jest w definicji, bo ja zawsze patrze na spolke w perspektywie kilkuletniej a pandemie traktuje jako cos przejsciowego (byc moze jest błąd - zobaczymy).
Cytat: "Branżą, która przed pandemią borykała się z szybkim wzrostem kosztów, i która teraz może odetchnąć, jest budownictwo – firmy budowlane zwykle osiągają najlepsze wyniki nie w czasach najlepszej koniunktury, gdy brakuje pracowników i materiałów, lecz w okresach schłodzenia gospodarczego, gdy rosną marże. Lepsza sytuacja firm budowlanych może pomóc także deweloperom."
To jest opinia jedna z nielicznych i to przedstawiciela TFI, który jest zainteresowany wygłaszaniem takich tez. A MCR jest firmą przemysłowo - produkcyjną na rynku okołobudowlanym. Poza tym wszystkim życzę szczepionki i powrotu do normalności również inwestycyjnej.
Tak. MCR to nie deweloper. Ale pozostaje faktem, że deweloperzy mają się coraz lepiej. Wystarczy popatrzeć na wyniki choćby Ronsona i jakie ma wskaźniki. Tani jak barszcz.