Ile razy ten sam schemat był tutaj grany... Dwa dni wzrostu i już ludzie myślą że coś jest na rzeczy, a kolejny tydzień sypanie. Nie jestem trolem, wystarczy prześledzić historię kursu
No i gdzie ta podbitka? Jesteśmy już prawie 1 zł powyżej lokalnego dołka i popyt nadal nie ustępuje, a wolumen każdego dnia rośnie. Do tego Protektor rośnie bez względu na to czy rynek wschodzi czy spada.