a co jesli grubas chce zebysmy mysleli, ze zna raport i zbija ceny zeby dokupic, a w rzeczywistosci wisi na haku i jak tylko cena podskoczy to sie pozbiedzie akcji?
Dokładnie, tak .. jak grubas chce się pozbyć akcji to nie robi tego na -10%.. Tylko batonem na K winduje kurs akcji, a później po mału dystrybucje robi.. Najczęściej pod gurnymi widłami.. Tutaj widać ewidentnie dobieranie... od leszczy..
A po co mieliby rzucać się na batona jak mogą odbierać od wystraszonej leszczyny w promocyjnej cenie? Zobacz na wolumen, leszcze się wysypali a ktoś od nich kupił.
Nadgryźć tak, wyrwać nie. Gruby zdążyłby schować baton. Widziałem jak szybko podnosił i opuszczał cenę batona dostosowując się do kursu. To wyglądało jakby sterowane przez automat.