Jakie są wasze odczucia po wczorajszej dobrej, długo wyczekiwanej przez wszystkich informacji, która o dziwo spowodowała ponowny spadek wartości akcji? Czekałem na tą wiadomość od paru miesięcy, wiązałem z nią duże nadzieje i jestem totalnie rozczarowany reakcja rynku. Czy uważacie, że tutaj jeszcze mogą być zyski, pomimo pogrążających spółkę działań kółkowiczów i Lumy? Kiedyś czekałem na 10 zl, teraz modlę się o 6.
Pójdzie do góry jak sprzedasz, tak to działa. Nie sprzedałeś po 6PLN, bo myślałeś, że pójdzie na 10PLN, teraz pokisi się w okolicach 5PLN, Ty wawalisz, bo inne spółki będą rosnąć, pójdzie kurs do góy, info o zamówienaich i 10PLN kwestią czasu. Btw, jaką masz średnią?
mam to samo, jeszcze przed info miałem na średniej 5,3
jak spadło to dobrałem po 5 dla obniżenia, ale nie spodziewałem się dziś spadku. cóż, trzeba cierpliwie posiedzieć i poczekać na info o zamówieniach mój cel to 8-10 i wczoraj jeszcze myślałem, że realny, dziś myślę że jest to jednak bliżej 7,5-8 :)
Ja mam czas do końca roku, więc trzymam. Pamiętaj, że istotniejsze info będzie to o podpisanych kontraktach, bo samo uzyskanie certyfikatu jeszcze nic nie daje przecież. Wczoraj ulica podbiła kurs by chwile potem wyprzedawać w panice. Dziś fund skupił akcje ze średnią powyżej 5, czyli jest to wciąż niska cena. Jestem dobrej myśli.
Jaka Luma? Gdyby Luma wczoraj pozbyła się akcji to by musiało to być odnotowane w raporcie. Tak samo jak dziś jest odnotowane, że kupili akcje. Myślcie ludzie troche, bo ręce opadają...