Odbicie nie idzie. Trzyma na kolejne dolne widły i szuka frajerów. To jest moje zdanie. Obym się mylił, ale wyraźnie potrzebuje gotówki. Nikt tak nie sprzedaje akcji.
Dnia 2020-08-28 o godz. 12:48 ~src napisał(a): > ktoś sprzedał softa po 1.15 i minute później chyba kupił od razu Letusa > Myślisz że to prezes softa kupuje letusa no nie wiem?
Przestańcie ludzi wciągać na miny.... exelence, letus, 4mass itd... to nie jest warte nawet 1/10 ceny którą osiągneło, na obecnym poziomie to dalej po 5-10 razy wszystko przewartościowane.
Dnia 2020-08-29 o godz. 19:30 ~rambo napisał(a): > Przestańcie ludzi wciągać na miny.... exelence, letus, 4mass itd... to nie jest warte nawet 1/10 ceny którą osiągneło, na obecnym poziomie to dalej po 5-10 razy wszystko przewartościowane. > Tak po za tym wszyscy zdrowi > Letus to jest rakieta a reszta to może ...
Letus Capital podpisał umowę na zbadanie globalnej zdolności patentowej drona o roboczej nazwie XFO 2020. "Jest to system latający nowej generacji pozwalający przeskoczyć obecne ograniczenia standardowych dronów o napędzie śmigłowym, których budowa nie pozwala na dowolne skalowanie konstrukcji przy zachowaniu odpowiednich norm bezpieczeństwa" - czytamy w komunikacie. Firma, ustami swojego prezesa Tomasza Andrzejczaka, dodaje, że: Aktywnie poszukujemy innowacyjnych rozwiązań, które mają szansę na globalną komercjalizację. Podpisana umowa obejmuje zbadanie zdolności patentowej na całym świecie. W przypadku pozytywnej oceny chcemy wspierać zespół wynalazców w uzyskaniu ochrony patentowej i być może również komercjalizacji drona. Nie mamy wątpliwości, że XFO 2020 to przełom w technologii latania, dlatego optymistycznie podchodzimy do tego procesu. Letus tłumaczy, że XFO 2020 nie posiada standardowych śmigieł, maszyna ma kształt dysku, który według jej wynalazców, jest najbardziej optymalnym aerodynamicznie kształtem. "Urządzenie unosi się dzięki odpowiedniej konstrukcji i innowacyjnemu rozwiązaniu aerodynamicznemu. Dzięki swojej konstrukcji dron charakteryzuje się mniejszym zapotrzebowaniem na energię potrzebną do lotu, niższymi kosztami produkcji i użytkowania oraz większym bezpieczeństwem niż obecna generacja maszyn" - przekonuje firma. "Do momentu powstania XFO 2020 nikt wcześniej nie wiedział, jak praktycznie można wykorzystać zalety kształtu dysku w maszynach latających. Według naszej wiedzy, jest to unikalny projekt na skalę światową. Po dokładnej analizie możliwości patentowych oraz przygotowaniu odpowiedniej dokumentacji, wspólnie z wynalazcami przedstawimy więcej szczegółów projektu" - dodaje Andrzejczak.
I to jest ciekawe! Spółka cały czas coś wprowadza, takie informacje nie są bez pokrycia! Jeszcze da zarobić, a teraz niestety kryzys na giełdzie więc są dni słabsze i lepsze. Te słabsze już były więc teraz czas na lepsze! Myślę, że osiągnęła już swoje dno żeby mieć od czego się odbić.