Mam taką zasadę, że jak mam stratę to albo uśredniam, albo czekam tak długo, aż się odkuje. Jednak pytanie jak dlugo będzie tutaj trzeba czekać? Narazie obroty spadają i są bardzo niskie. Kurs jest stabilny, ale czy spółka w ogóle coś planuje?
Problem jest taki ze NC jest tak na pompowany ze ludzie powoli uciekają na główny rynek tam są jeszcze promocje a tu wszystko na maxsimach p24 tez miał swoją chwilę odbił z 0.06 gr na 0.46gr teraz to juz tylko konkretne info nas ratuje.
Jedną sesie 32gr i pozniej bujalo sie po 20-22 a później calkiem spadło teraz bedzie tak samo ci co kupili miedzy 30 a 50 będą trzymac kilka lat problem jest z nowa emisją 16 milionów ponat po 10gr i to kolejne rozwodnienie kapitału.
JA kupiłem za 17 grszy, sprzedałem za 31 groszypo 3 dniach i mam spokój. Spoko spółka spekulacyjna, ale fundamentalnie to 5 groszy za akcję. Spekuła już stąd wyszła, więc nie liczyłbym, że urośnie do 30 groszy, raczej będzie spadać do punktu wyjścia, bo przecież żadnych pozytywnych zmian w spółce nie ma, zysków brak, to niby czemu miałoby rosnąć?
Spółka ma stabilne wyniki w czasie Covid oraz stabilny kurs nie tak jak na innych spółkach. Inwestują w swój rozwój. 5 groszy to tu nigdy nie zobaczysz więc nie naganiaj na spadki. Wyniki pójdą powoli do przodu i to są fakty :)