Btw, na Walnym emisja akcji, aby przeszła, potrzebuje 80% głosów "za" ze wszystkich obecnych na Walnym. Zarząd ma 30% w całości, FF to 36%, KM to prawie 14%, fundy (jeżeli nie schodziły z akcji (a dwa są pod progiem i mogli bez zawiadomienia o 2pp zejść) mają 28,5%.
Przy założeniu, ze na WZA nie ma nikogo z ulicy, są za to wszystkie fundy, zarząd i KM, to KM ma prawie wystarczająca liczbę akcji, aby zablokować emisję (przy założeniu, że fundy będą głosowały "za", w co wątpię). KM wie co robi i wie jak przeciwdziałać próbie obrony przed wrogim przejęciem.
Chyba, że są jakieś słupy zarządu pod 5%, które się zarejestrują na walne, to wtedy teoretycznie mogą przegłosować. Stąd możliwe, że, podobnie jak na F51, może liczyć się każdy głos.
Spodziewałbym się jakiegoś wniosku ze strony KM o uchwałę powołującą jego człowieka do RN, tak aby mógł wpłynąć na kształt zarządu razem z fundami.
Niestety nie skorzystali z koronawirusowej możliwości organizowania WZA zdalnie z eGłosowaniem (byłoby to im nie na rękę w obecnej sytuacji) - stąd wymagana jest fizyczna obecność naszego pełnomocnika.
Może w końcu uregulujecie zobowiązania wobec pracowników bo za nadgodziny i palety nie ma pieniędzy jest 27 sierpnia a kasy nie widać. Wstyd taka firma a w konia robi swoich pracowników
dziwi mnie troche, ze czesc osob tutaj na KM patrzy jak na jakiegos wybawiciela - zablokuje uchwalę na walnym - OK - ale co dalej? pokażcie mi jeden przyklad, gdzie ktos wyszedl dobrze na jego obecnosci. gość gra w swoję grę, gdzie tylko on wygra - zrobi się zamieszanie wokół spółki, a on kilka bankiem przytuli przy okazji