W Polsce już mamy do czynienia z "niekończącą się falą"? Przebieg pandemii różni się w poszczególnych państwach. Są kraje, gdzie rzeczywiście liczba zakażeń na przestrzeni ostatnich dwóch miesięcy znacznie spadła. W niektórych rejonach, które ogłosiły zwycięstwo, znów mówi się o powrocie do części restrykcji.
Dziwię się że niby poważni inwestorzy wierzą w pandemię świrusa. Nie ma i nie było żadnej pandemii, jest tylko ściema medialna. Wystraszeni ludzie zgodzą się na dokręcanie śruby przez rządy bez gadania, tylko o to chodzi.
Trumny tak szumnie pokazywane we Włoszech jeszcze kilka miesięcy temu to obrazki z 2013... roku kiedy zatonął tam statek z imigrantami ale ludzie uwierzą we wszystko co pokaże im tv.
Jedynym poważnym zagrożeniem dla rynku akcji jest ilość zakażonych na Covid19. Dlaczego było takie tąpnięcie w czwartek? Bo wróciły obawy. Dzisiaj wyprzedziliśmy już Włochy w ilości dziennych zakażeń. Jest sobota rano, zobaczymy ile będzie dzisiaj i w niedzielę. Jeżeli wzrośnie liczba, w przyszłym tygodniu może być większa zwała niż w czwartek.