Witam, zrobiłam przelew SEPA do klienta w wysokości ponad 13tys. GBP a mój klient otrzymał tylko 12tys GBP. Przelew został wykonany z telefonu i wyraźnie było zaznaczone, że w funtach będzie to ponad 13tys GBP, przelicznik na euro był 0,9625 jednak nawet nie przyszło mi na myśl, że to ma jakieś znaczenie skoro robię i tak przelew z GBP (zależało mi tylko żeby przelew doszedł szybciej do klienta a SEPA był szybszy!) ....z konta pobrano ponad 13tys. GBP a klient dostał duzo mniej. Wykonując przelew nie było podanej rzeczywistej kwoty przewalutowania, że wysyłając EURO mój klient dostanie dużo mniej niż jest aktualny kurs. Mbank policzyl sobie ponad 3500zł za przewalutowanie?! To jest złodziejstwo w biały dzień....nie dość ze przewalutowałam z EUR na GBP i tu zarobili to jeszcze później dodatkowo ponad 3tys. za głupi przelew?! A ja łącznie jestem w plecy ponad 5tys zł ;/ To jest chore! Tak się traktuje stałego klienta, który korzysta od lat z ich usług - nigdy więcej....
Ja zmienilem mbank bo jest za drogi. W 3 miesiace oddalem im 25tys zl. Dzwonilem chodzilem do biura o obnizenie prowizji . Nie dali mi takiej jak ma konkurencja. Woleli stracic klienta. Smiech.
Banki zatrudniają sztaby prawników którzy tak konstruują wszelkie umowy i regulaminy, aby zwykły człowiek nie był w stanie tego ogarnąć. Cokolwiek klikniesz, na cokolwiek się zgodzisz, nawet jak na ekranie jest napisa ZA DARMO, albo 0% to wcale nie oznacza że jest jakiś kruczek, chaczyk w wieloset stronicowym regulaminie, że jednak należy się słona opłata bankowi.
Nie bez przyczyny bankowców od zawsze nazywano 'banksterami'.