mam trochę ponad 2000 akcji najgorsze jest to, że naganiałem jak wściekły na spółkę po 2,5-2,7. Wtedy kupowałem robiąc po 30% obrotu... Bojąc się czy to wypali, czy też zostanę pogrzebany na lata... Mógłbym być bogaty, ale sporo oddałem w okolicach 3-3,6 (pierwsza konsola). Po 5,25 (Druga konsola) no i popuściłem odrobinę pod 10 zł... Reszta zostaje..., ale to na waciki. Dobrze zarobione. Spółka perspektywiczna... Może coś odkupię na korekcie, ale już raczej nie na poziomach w/w. Może 7?8?9? zł...