W sumie obie opcje dla mnie sa spoko, zarowno mocne spadki jak i wzrosty. Przy mocnych spadkach bede mogl ladnie usrednic, a przy wzrostach zarobic. Jednak z tych dwóch to chyba zielen bardziej mi sie podoba, ten kolor mnie uspokaja :)
Podchodzę do dzisiejszej sesji ze spokojem i zalecam wszystkim spokój, bo Ci grubsi będą jeszcze takich jak my wyprowadzić w pole. Mogą jeszcze straszyć, aby wycisnąć co się da. Ci co robią sobie nadzieję na duży wzrost, zwykle pierwsi oddają akcje, gdy są rozczarowani, a nie jest to dobry moment na sprzedaż.