I jak się na to zapatrujesz Oldboy? Byłeś pewien tego i wyzywałeś, co niektórych jak mar(n)o i nie(prakt)yczny.
Spółka dalej ma spore szanse na rozwój i tak jak pisali tu niektórzy szanse w niej są zupełnie inne niż Baltic Pipe. Jaco13 oczekiwał większej ilości kontraktów pobocznych, Merytorycznie bardzo liczy na PiTERN. i wcale przy tym nie trzeba nikogo wyzywać i udawać geniusza
Heh, siedzę na tej spółce od pół roku. Na forum zaglądam głównie w celach humorystycznych, posty typu "jutro 10 zł", za tydzień "20" wywołują u mnie szerokiego banana na twarzy. Ten cały oldboy nigdy nie miał racji. Jest szarlatanem, a jego ego zawsze było większe niż kurs tej spółki. Oczywiście, zakładam, że jego starania nie są bezinteresowne. Na tesgazie można porobić fantastyczne kólka...
Tesgaz zawsze zachowywał i dalej zachowuje się tak samo. Wybicie i zwała.
Co wy taką panikę siejecie, że jakiegoś kontraktu spółka nie wzięła? Spółka robi swoje, ma przychody, zyski. Co tu jest nie tak? Radzi sobie znakomicie w swojej branży od lat. Jeden minus, jeszcze nie ma swojej oferty na Steam hehe.
A kto Ci tu panikę sieje? Brak pochwał i bezpodstawnego optymizmu uważasz za panikę? I co z tego, że ma zyski i prosperuje skoro, jak widać konkurencja ma się jeszcze lepiej i potrafi chociażby stworzyć konsorcjum i zagrać o większą stawkę. Na tę chwilę brakuje paliwa i kurs nie ma z czego wystrzelić. A nawet jak wystrzeli to zostanie zasypany, jak zawsze.
A to, że czasy są lekko mówiąc porąbane to inna sprawa. Polska GPW leży i kwiczy, a ludzie wyciągają pieniądze ze skarpet i pompują w nowe spółki wydmuchy z gamingu albo w Redów. Napisałbym więcej ale szkoda nerwów. Tesgaz to dobra spółka, ale choruje na kółkowiczów i niski FF.
Nie rozumiem jak ktoś na dłużej sporo musi kasy zaparkować to takie spółki są jak marzenie. Na spokojnie zbiera od panikarzy. Mnóstwo tego można wziąć. Widać ludzie wolą gaming w kasyno :).
Nie ładowałbym w Tesgaz dużo kasy bo właśnie pokazali, że nie zależy im na walce o rynek. Wyniki za 1Q były okey, i tylko OKEY. Nic wybitnego. Za Q2 nie będą lepsze bo niby z czego? Co do kwestii czasów - są porąbane. Jest jedna wielka niewiadoma, w którą stronę potoczy się Covid, czy kaczyści do końca pociągna Polskę na wschodnie klimaty, czy pomarańczowemu zaraz nie odbije i nie wywoła kolejnego kryzysu. A to tylko ułamek tego co się teraz dzieje. Żaden inwestor nie lubi niepewności. Co do stanu GPW, to indeks WIG20 nigdy nie wrócił do stanu sprzed kryzysu w 2009. A winę za to ponoszą rządy, peło jak i teraz kaczystów.