AS, proszę nie czepiaj się. To jest moja subiektywna ocena sytuacji.
OK, każdy ma prawo sprzedać kiedy chce. Ale skoro nie rośnie do maksimów wycen analityków po mega wynikach, spektakularnych wskaźnikach, tylko wozi się na najniższych widełkach tych wycen, to pozostaje sprzedać akcje za tyle, ile w danym momencie akcjonariuszowi oferuje "niewidzialna ręka rynku". Nie wiem, może ktoś potrzebował na wakacje? A gracze, którzy kupili choćby rok temu są zarobieni na 60% wiec nie są frajerami.
Ale jakiś czas temu prawidłowo przez Ciebie zidentyfikowne źródło wyceny, na które się powoływałem i które do niedawna było tym najbardziej pesymistycznym 25,9 zł własnie podniosło swoją wycenę wartości spółki do 28,15 zł /akcję.
Niech każdy oceni, czy wobec powyższego sprzedaż za 25-26 zł jest w obecnie szczytem marzeń? Dzisiaj może tak. Ja jednak poczekam, bo od lat nigdzie się nie spieszę. Może na wzrosty a może nawet na wezwanie, bo to coraz bardziej tak wygląda, jak zgromadzenie możliwie dużego pakietu po stronie grupy Jakubasa ale bez ciśnienia na wzrosty, czyli do podstawionych koszyków wg rekomendacji - "akumuluj". Skoro zebrano kolejny 1%, to na rynku, w wolnym obrocie pozostało teoretycznie 15% akcji.
Wg pewnych analiz, wezwania na polskim rynku dawały dyskonto około 10% i rośnie, przy średniej 20% na świecie. Czas pokaże, w którą stronę to pójdzie. Wzmacnianie grupy Jakubasa jest po coś, bo nie dla zabawy, a przejęcie przez podmiot trzeci i tak nie jest możliwe, skoro grupa ma 53% akcji (nie licząc moich ;))))). Czyli jeśli nawet rozważają w jakimś horyzoncie czasowym spieniężenie inwestycji, to na lepszych warunkach. I wtedy nie sądzę, aby to było tylko 10% dyskonta przy takich portfelach zamówień i ciekawych produktach na rosnącym rynku.
Miłość rządzących do PESY może nie ustaje, ale PESA jeszcze długo nie będzie silnym konkurentem produktowym. Własnie przegrała tramwaje z poznańskim Modertransem dla Wrocławia - czyli znowu ma porażkę na kluczowych produktach.
Wiec czasem trzeba zadać sobie pytanie, ile można kopać się z koniem, który nie szanuje solidnej firmy tylko daje kroplówkę tej kiepskiej. SOLARIS jakiś czas temu powiedział nomen omen basta, bo politycy przespali. NEWAG jest w kolejce do docenienia lub ...
A w nawiązaniu do zagranicznego portalu, ten zacytowany niżej - krajowy, też jest ciekawy:
link