Kiszonka straszna ! zrobiłem kilka kółek, ale teraz to popyt taki mały że o nie trudno, czekam na info i uciekam, sądzę że tak zrobi dużo osób, prócz tych co będą czekać do sierpnia/września.
Tylko, że jak ruszy to może być petarda więc chyba szkoda teraz wychodzić. Ja właściwie skacze między minimalnym zyskiem a minimalna strata, ale trochę się obawiam wyskoczyć, bo jak ruszy to może być ciężko odkupić w tej samej cenie. Chociaż wydaje mi się, że najlepsze to tu się będzie działo w ostatnim kwartale, więc jeśli ktoś nie chce tak przetrzymać kapitału, to może faktycznie lepiej teraz sprzedać.
Wydaje mi się że warto jednak poczekać do kolejnego infa, która w ciągu 2 tyg na pewno wejdzie, jak będzie wartość koło 0,5 mln, zobaczyć czy przebije opór, jeśli tak to może być wysoko, jeśli po infie znów będzie wysyp, a tak mi się wydaje, to wtedy warto wrócić tutaj wrócić za jakiś czas, obserwując spółkę.
Ja nie wysiadam. Spółka ma potencjał do wzrostów, dobre fundamenty, trzeba cierpliwości. Z Biomedu i Harpera też za wcześnie wysiadłem i teraz żałuje. Pozdro.