Panowie, te negatywne, zniechęcające komentarze nie są moje, ktoś wpisał sobie moją nazwę konta i pisze o spadkach. Nie polecam słuchać takich naganiaczy... Nie pozdrawiam podszywającego się chłopca.
A tak btw, skoro ktoś już się podszywa i pisze o szortach, to rozumiem że ten ktoś trzyma szorty, tak? Bo ja pisząc o longach jestem w longach. Jeśli ktoś rekomenduje szorty jak pan podszywajacy sie w tytule pode mnie, to znaczy, że jest w szortach tak? Bo tego wymagałoby mininum profesjonalizmu. Chyba, że wychodzisz z podejścia tu bym kupił tam bym sprzedał?