W ciągu siedmiu lat, a to jest jakieś 1500 sesji, to jest 12 000 godzin handlu, to jest 720 000 minut, to jest 43 miliony sekund... A więc w ciągu 43 milionów sekund handlu tylko przez parę sekund można to było sprzedać po 0,79 i akurat prezesowi się udało...
prawdopodobnie prezes zakończył po prostu rajd spółdzielni który pewnie miał skończyć się wyżej. Jeśli tak było to niezłe musieli mieć miny jak ktoś nagle zaczął walić w rynek takie pakiety i nie wiadomo było o co chodzi. Chyba że to było ukartowane przez prezia ale aż nie chce mi się w to wierzyć, przecież to jest do namierzenia, zbyt duże ryzyko w momencie gdy spółka stoi u progu wielkiego przełomu. Myślę, że po prostu skorzystał z okazji i zakończył rajd który rzeczywiście był chyba zbyt szybki. Może to właśnie było celem, ostudzenie zapału co niektórych. Dowiemy się wkrótce.