do tego ,ze bedzie to jedna z najbardziej przez spekule oblezona spolka lomotanina dopiero sie zaczyna. tu bedzie jak w Klondike Fields. dziki zachod. zlatuja sie kuglarze,otwieraja saloony,. wystarczy spojrzec na wpisy .tysiac po raz pierwszy ,dwa tysiace. kupa wieszczow i leszczow w poszukiwaniu zlota
wystarczy spojrzec na zlecenia .przeciez to wszystko fake.10 sztuk,108,108 przewalanie po 15 wszystko to juz bylo.obowiazkowe jedynki...ah musze troche popracowac a takie ladne widowisko
Na szczęście nie jest to poziom spółek gamingowych. Od niedawna zaglądam na forum jednej z obowiązku, No i poziom dyskusji gyletantow i szczucia trolli zabija próby normalnych dyskusji.
może nie wiesz, ale na gamingu jest masa pracowników funduszy, którzy naganiają w jedną lub drugą stronę. Natomiast to ile jest bzdurnych postów nie świadczy o firmie i zarobku na akcjach. :)
Czyli piszesz o masie pracowników funduszy na podstawie artykułu o jednym pracowniku banku?
Poważne jak sterowanie kursem przez plankton z forum bankiera
a co to są poważne walory? :) Prawda jest taka, że tam gdzie siedzi zagranica to polskie fundy są zbyt cienkie. Na całej reszcie wystarczy kilka baniek i są niezłe jazdy w dół czy w górę. To warto pospamować i nagonić leszcza w tym kierunku co chcą. Na gamingu robią to np poprzez konsensusy i sterują emocjami. A np na farmie swego czasu była spółdzielnia, którą nieźle potraktował zarząd. Podał do publicznej wiadomości nazwiska osób które były na walnym, a tak się złożyło, że osoba ze spółdzielni która naganiała na parkiecie była na tym walnym. Oj cieplutko mu się zrobiło, gdy wszyscy poznali jego dane osobowe. :)
wybaczcie pandzie.on lubi WEJSC do dyskusji. no lubi chlopak poprostu bywac. ( szczegolnie na tych wtopach cln,braster,)zaraz bedzie o jego sukcesach zrobil ze mnie areczka , na cln. jestem zdemaskowany. zawstydzony i na skraju jak z tego wybrnac?
Oczywyście dzisiaj można powiedzieć, że 1000 to pobożne życzenia albo marzenia. Ja pamiętam jak w 2012-13 mówiono że 11b będzie chodził po 500 - była straszna polewka z takich mitomanów. Spółka z 20 milionami kapitalizacji miała być warta miliard. No i jest po 5-6 latach. Inna spółka od gierki z łowieniem ryb jest warta prawie 4 miliardy. Czyż oprogramowanie Datawalk nie jest bardziej skomplikowane i kosztowało więcej od tej gierki dla wędkarzy? Do 1000 jeszcze droga daleka ale nie jest ona nieprawdopodobna.