podpinasz się do wątków łajzo : i ciiągle co robić ? wzrośnie ? , dobrze zrobiłem ? czy kupić ? nie nadajesz się do tego , a jak ci się wydaje że się nadajesz to dlaczego wszędzie dostajesz kopa i wszyscy z ciebie leją ?
Chyba nie domagasz umysłowo albo jesteś bratem Stefana.
Kończę te miłą konwersację, raczej nie przeczytam odpowiedzi.
Zdrówka życzę, przyda się twojej glowie