Bez większej historii. Minimalny zysk z inwestycji, minimalny zysk netto, potwierdzenie wartości NAV po umorzeniu akcji. Już ponad 25 zł NAV na akcję.
Warto zwrócić uwagę na gwarancje 5% stopy zwrotu dla TechV dla jednej z serii, bo to już minus 7 mln zł. Jeśli jak zakładam, TechV jest już wyzerowany ze słabych aktywów, to teraz przy pozytywnych przeszacowaniach, ta gwarancja będzie teraz działać na wynik netto trochę jak niewielka dźwignia finansowa. Tylko TechV musi wreszcie rosnąć.
Musi ruszyć, tylko czy ruszy??? Gdy patrzę na TechV to tam wtopa za wtopą. Najpierw wierzyłem, że to efekt g-curve jak to Tomek nazywał, ale to już trwa za długo. Auctionata, KupiVip, Windeln, Oktogo, Geewa, Gamedesire (teraz Travelata, Tatilbudur) sporo tego. Od czasu wyjścia z Invii był jeszcze piękny zwrot i duży exit z iZettle no i jeszcze Feedo I Frisco . Trochę mało moim zdaniem. Fakt mamy nie przeszacowywane jeszcze Azimo, MarkteFinance , których wycena na bank jest dużo wyższa od naszych ksiąg, ale mamy też Gett który sporo waży a różnie może z nim być i wcale nie jest powiedziane, ze ta inwestycja zakończy się sukcesem.
EuroV to inna sprawa i inny poziom. Szkoda, że to certyfikaty EuroV nie były sprzedawane w bankowości wtedy i PEM mocno by zarobił.
W 1Q2016 NAv wynosił prawie 19,6zł. Dziś po 4 latach jest 9 zł wyżej. Na pierwszy rzut oka wygląda przyzwoicie, ale tylko na pierwszy rzut oka. Bo kilka złoty to dołożyły skupy akcji własnych i umorzenie już prawie 12mln akcji.
Nie wiedziałem, że kiedyś oferowano certyfikaty EuroV i nie było chętnych.... Co do portfela to jeszcze Azimo może trochę dodać do NAVu, MarketFinance także ale szału to chyba nie będzie. Answear pewnie też się odbudowuje z tego co czytam o boomie w e-commerce, Morele+Pigu dobrze się rozwijają ale i tak miało być lepiej (patrz strategia).
Upssss. Ale dałem ciała, nie wiem czemu myślałem, że było 16 pomimo, że napisałem 19,6zł.Kkawa nie działa czy to już demencja starcza? :) To w takim razie wygląda jeszcze gorzej, NAV przez 4 lata urósł około 3zł ( wyłączając skupy) czyli bieda jednym słowem...