Niestety spadki i mizerne obroty są pokłosiem tonu listu Prezesa.
Jeśli Prezes w dość obcesowy sposób pisze, że dobrze już było, część nie analizuje dalszych danych, a kolejna część, pod wpływem pesymizmu Zarządu uznaje dane za historyczne i nieaktualne.
I wcale się nie dziwię. Plusem są mizerne obroty na tych spadkach. Zostaje czekać na dalszy rozwój sytuacji.
SMS w raporcie też pośrednio na władze nasze "ukochane" psioczy, no ale tutaj chociaż jakaś częściowa rekompensata była. Bardzo ciekawy pesymizm, ewentualnie może nie wszyscy prezesi lubią składać obietnice bez pokrycia? Na dłuższą metę realizm oceny sytuacji może zostać doceniony. Sporo papieru na S ale na K też coś się pojawiło, może chociaż obroty wzrosną.