Dla wszystkich nowych, którzy nie wiedzą o co toczy się gra. Zalecam przeczytać ten historyczny artykuł: link To już 7 lat prac, a w tym roku ma się rozpocząć ostatni, decydujący etap.
Ich nie interesuje raczej jaka firma ani czym się zajmuje.
Obserwują wzmożone obroty, zainteresowanie. Wskakują i wyskakują jak zarobią lub jak tracą. Ja szanuję tych ludzi, bo naprawdę trzeba poświęcać na giełdę dużo czasu i ciągły stres. Praktycznie nie można skutecznie wykonywać innego zawodu równolegle. Jeżeli ktoś ma inną pasję, to codzienne siedzenie na wykresach nie jest dla niego. Ja zaglądam zazwyczaj raz dziennie wieczorem. Ale jeżeli kilka dni opuszczę, też się nic nie dzieje. ;)